Sport.pl

Arka ma problem ze skutecznością, a jej byli napastnicy strzelają jak natchnieni

Arka w dwóch meczach tego sezonu zdobyła jedną bramkę. Gola dla żółto-niebieskich strzelił Paweł Abbott. Tymczasem byli napastnicy Arki strzelają w innych klubach jak natchnieni. Po dwa trafienia mają już na swoim koncie Janusz Surdykowski, Łukasz Zwoliński oraz Bartosz Ślusarski.
Surdykowski skuteczny był już w poprzednim sezonie. Grając w Bytovii Bytów (II liga grupa zachodnia), strzelił 14 goli. Nowy sezon otworzył bramkami z Wisłą Płock (3:2) oraz Wigrami Suwałki (1:1). Ten drugi gol dał jego drużynie cenny remis na wyjeździe. Surdykowski w Arce grał przez dwa sezony. Zdobył wówczas 9 bramek (w 31 meczach ligowych).

Dobrze w nowy sezon wszedł także inny ekstraklasowiec Zwoliński, który w sezonie 2012/13 nie strzelił ani jednej bramki dla Arki w spotkaniu ligowym. Po sezonie Pogoń Szczecin, której jest zawodnikiem, oddała go do Górnika Łęczna i tam odzyskał instynkt strzelecki. W 22 meczach ośmiokrotnie wpisał się na listę strzelców. 21-latek obecny sezon rozpoczął dwoma trafieniami. Co ciekawe, w obu meczach, w których trafiał do bramki, Pogoń wygrała - 3:2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała i 4:1 ze Śląskiem Wrocław. Z Koroną gola nie zdobył (był remis 2:2).

Udany powrót do ekstraklasy miał Ślusarski. Po chwilowej przygodzie z Arką (pół sezonu - 18 meczów, 5 bramek) szybko odnalazł się w barwach GKS-u Bełchatów, dla którego strzelił zwycięskiego gola z Legią Warszawa. Potem dołożył kolejne trafienie z Koroną Kielce (2:0). Z Górnikiem Łęczna dostał czerwoną kartkę i dlatego pauzował w meczu przeciwko Śląskowi Wrocław.

MICHAŁ GLOBISZ STRACIŁ WZROK. PRZEDE MNĄ NAJWAŻNIEJSZY MECZ. NIE WIEM, CZY GO WYGRAM


Więcej o: