Piłkarze Arki chcą się odkuć na Widzewie

Piłkarze Arki Gdynia w meczu 5. kolejki I ligi zmierzą się we wtorek na własnym stadionie z Widzewem Łódź. Początek spotkania o godz. 18.30, transmisja w Orange Sport.
Arka zaczęła sezon od falstartu - dwóch ligowych remisów i kompromitującej porażki w Pucharze Polski Gryfem Wejherowo. Na przegraną z III-ligowcem podopieczni Dariusza Dźwigały zareagowali bardzo pozytywnie. W kolejnym meczu ligowym, po zaledwie trzech dniach, żółto-niebiescy pokonali na wyjeździe GKS Tychy 2:1.

Teraz będą w bardzo podobnej sytuacji. Mecz z Widzewem rozegrany zostanie dokładnie trzy dni po wyjazdowej porażce ze Stomilem Olsztyn 0:1. Porażce pechowej, gdyż to goście byli w tym spotkaniu stroną dominującą i stworzyli sobie więcej sytuacji do zdobycia gola. A bramkę stracili po pechowej, "samobójczej" interwencji Łukasza Kowalskiego, który z Widzewem nie zagra z powodu urazu. Za to do dyspozycji trenera Dariusza Dźwigały będą już wracający po kontuzjach Marcus da Silva oraz Michał Szubert.

- W pierwszej połowie mieliśmy swoje sytuacje, ale nie było żadnej klarownej. W drugiej połowie Stomil po zdobyciu bramki się cofnął, my mieliśmy zdecydowaną przewagę, ale z tego nie wzięły się jakieś stuprocentowe sytuacje. Musimy to przemyśleć, przeanalizować. Dobrze, że we wtorek mamy już mecz z Widzewem, bo szybko musimy się odkuć - mówił po meczu lewy obrońca żółto-niebieskich Marcin Warcholak.

Jednak kłopoty Arki są niczym w porównaniu z sytuacją Widzewa. Spadkowicz z ekstraklasy w pierwszych czterech kolejkach wywalczył raptem dwa punkty - za remisy na własnym stadionie z Dolcanem Ząbki oraz GKS Tychy. Na wyjazdach łodzianie przegrywali z GKS Katowice oraz Sandecją Nowy Sącz. W tej chwili bardziej niż o kolejnych punktach w Widzewie myślą o wzmocnieniach, nowym zawodnikiem zespołu ma zostać m.in. były piłkarz Arki Adrian Mrowiec.

Za to tajną bronią na wtorkowy mecz może być kupiony niedawno z Lechii Gdańsk Adam Duda. Wychowanek biało-zielonych przeciwko Arce grał do tej pory cztery razy (trzy razy w barwach Lechii w meczach Młodej Ekstraklasy, raz jako piłkarz Chojniczanki w poprzednim sezonie) i zdobył dwa gole. We wtorek na pewno będzie wyjątkowo zmobilizowany.

Polska, zagranica, peryferia futbolu - wielki exodus w Arce