Sport.pl

Arka wreszcie zagra skutecznie w defensywie?

Największym problemem Arki Gdynia w ostatnich spotkaniach była gra obronna. Czy w sobotnim starciu z Flotą Świnoujście żółto-niebiescy wreszcie właściwie zabezpieczą drogę do własnej bramki?
W spotkaniach z Miedzią Legnica i Termaliką Bruk-Bet Nieciecza wreszcie zaskoczyła ofensywa Arki. Gdynianie w tych dwóch meczach strzelili bowiem rywalom sześć goli. Cóż z tego, skoro sami stracili ich aż osiem i ich dorobek z obu spotkań to tylko punkt za remis 4:4 w Legnicy (z Termaliką Arka przegrała u siebie 2:4).

- Tracimy gole po stałych fragmentach gry i naszych szkolnych błędach, a nie po dobrych akcjach naszych rywali. Przeciwnicy strzelają nam zbyt łatwo. Utrata właśnie takich bramek boli najbardziej - mówił po porażce z Termaliką trener Arki Dariusz Dźwigała.

Dlatego w tygodniu poprzedzającym mecz gdynian w Świnoujściu piłkarze żółto-niebieskich przede wszystkim pracowali nad grą w obronie. Szkoleniowiec żółto-niebieskich oczekiwał od swoich zawodników poprawy organizacji gry w strefie przed własnym polem karnym, a także zwracał uwagę na umiejętność utrzymywania się przy piłce przy pressingu rywala.

Arce w Świnoujściu z pewnością pomoże również fakt, że Flota nie należy do bramkostrzelnych zespołów w I lidze. Podopieczni Tomasza Kafarskiego w siedmiu spotkaniach zdobyli osiem goli i w żadnym z tych spotkań nie byli w stanie strzelić rywalom więcej niż dwie bramki.

Poza tym dobrą informacją dla trenera Dźwigały jest powrót do zdrowia Łukasza Kowalskiego, który nie mógł zagrać w ostatnich trzech spotkaniach Arki z powodu kontuzji. Na prawej stronie obrony Kowalskiego zastępował Glauber, który żadnym z trzech występów (z Widzewem Łódź, Miedzią i Termaliką) nie zagrał na dobrym poziomie. Z urazem uporał się także bramkarz Łukasz Skowron i najprawdopodobniej to on stanie między słupkami bramki Arki w Świnoujściu zamiast Jakuba Miszczuka, który nie ustrzegł się poważnych błędów w poprzednim meczu gdynian z zespołem z Niecieczy.

Wciąż niemożliwy jest natomiast występ Pawła Abbotta. Napastnik żółto-niebieskich musi pauzować z powodu kontuzji mięśnia.

Początek meczu Flota - Arka o godz. 14.45. Transmisja w Orange Sport

Polska, zagranica, peryferia futbolu - wielki exodus w Arce


Więcej o: