Sport.pl

Grzegorz Niciński o zwycięstwie z Wisłą: Po tym meczu uwierzymy, że potrafimy grać w piłkę

Arka wygrała w Płocku drugi mecz w sezonie i wydostała się ze strefy spadkowej. - Myślę, że po tym meczu uwierzymy, że potrafimy grać w piłkę. Na pewno mamy potencjał i teraz będzie już łatwiej. Dziękuję za zwycięstwo całej drużynie, obecnemu oraz byłem sztabowi szkoleniowemu, bo to było nam potrzebne - mówił Grzegorz Niciński, który na czas wyboru nowego szkoleniowca pełni funkcję trenera tymczasowego.
Kibice Arki na zwycięstwo swojej drużyny czekali ponad miesiąc. 16 sierpnia gdynianie pokonali na wyjeździe 2:1 GKS Tychy i od tego czasu punktowali sporadycznie.

- To był dla nas bardzo trudny mecz. Po serii niepowodzeń przyjechaliśmy do bardzo dobrej drużyny. Może to nie był szybki, dynamiczny mecz, a wygrał zespół, który strzelił bramkę, i był o tę bramkę lepszy. Mieliśmy swoje sytuacje, zespół z Płocka też, ale to my wykorzystaliśmy okazje i udało nam się dowieźć korzystny wynik do końca - powiedział Niciński.

Tymczasowy trener żółto-niebieskich zadedykował wygraną wielu osobom, które miały wkład w budowę tej drużyny.

- Te punkty są bardzo ważne. Komplet punktów w naszej sytuacji, gdy byliśmy na ostatnim miejscu, jest bezcenny. Trzeba pochwalić chłopaków za grę i wiarę. Myślę, że po tym meczu uwierzymy, że potrafimy grać w piłkę. Na pewno mamy potencjał i teraz będzie już łatwiej. Dziękuję za zwycięstwo całej drużynie, obecnemu oraz byłem sztabowi szkoleniowemu, bo to było nam potrzebne. Nie przepisuję sobie nie wiadomo jakich zasług w tym zwycięstwie. Popracowałem tutaj raptem tydzień, po prostu wykonywałem swoją pracę. Jesteśmy bardzo szczęśliwi - podsumował Niciński.

Więcej o: