Sport.pl

Krzysztof Sobieraj: Po ciężkim początku teraz przychodzą lepsze dni

- Myślę, że to był najlepszy mecz Arki w tym sezonie, chociaż tych ostatnich spotkań z Głogowem i Siedlcami także nie musimy się wstydzić. Mimo wszystko pierwsze fragmenty meczu w Lubinie też były niezłe w naszym wykonaniu. Wierzę, że po ciężkim początku, jaki zafundowaliśmy kibicom i sobie, teraz przychodzą lepsze dni - powiedział po wysokim zwycięstwie z Olimpią Grudziądz kapitan żółto-niebieskich Krzysztof Sobieraj.
Arka rozegrała w Grudziądzu bardzo dobry mecz, pewnie pokonując jednego z faworytów do awansu.

- Myślę, że to był najlepszy mecz Arki w tym sezonie, chociaż tych ostatnich spotkań z Głogowem i Siedlcami także nie musimy się wstydzić. Mimo wszystko pierwsze fragmenty meczu w Lubinie też były niezłe w naszym wykonaniu. Wierzę, że po ciężkim początku, jaki zafundowaliśmy kibicom i sobie, teraz przychodzą lepsze dni - przyznał Sobieraj w rozmowie z arka.gdynia.pl.

Gdynianie zagrali bardzo skutecznie - wszystkie trzy bramki zdobyli już w pierwszej połowie. A po meczu trener Niciński podkreślił mądrość taktyczną w grze jego drużyny.

- Łatwo nie było z tego względu, że Alan dostał szybko czerwoną kartkę i wtedy musieliśmy przemeblować ustawienie, było nas o jednego mniej. Wiedzieliśmy, że Olimpia to dobry i doświadczony zespół, ale myślę, że wygraliśmy zasłużenie - dodał kapitan Arki.

Szczęście było sprzymierzeńcem żółto-niebieskich. Nie wiadomo, jak by potoczył się mecz, gdyby na początku idealną okazję wykorzystał Arkadiusz Aleksander.

- Co do sytuacji Alka Aleksandra, to nie była ona 100-procentowa. Piłka była zbyt wysoko i on jej nie sięgnął - zaznaczył Sobieraj.

Za tydzień w niedzielę (godz. 16.45) do Gdyni przyjedzie GKS Katowice.

- Celem w meczu z GKS-em są 3 punkty. Chcemy teraz punktować, by troszkę się wspiąć w tabeli i nadrobić te punkty, który wcześniej pogubiliśmy - zaznaczył obrońca gdyńskiej drużyny.

Więcej o: