Sport.pl

Fatalny początek, świetny finisz. Jesień Arki nieznacznie gorsza od poprzednich

Gdy po 11 kolejkach I ligi Arka zajmowała 15. miejsce z dorobkiem 10 punktów, zapowiadało się na najgorszą jesień żółto-niebieskich od momentu spadku z ekstraklasy. Jednak na finiszu rundy gdynianie zaczęli regularnie punktować i ostatecznie zajęli ósmą lokatę, co - zważywszy na początek sezonu - jest wynikiem bardzo przyzwoitym. Co może dziwić, to fakt, że zespół z Gdyni zdobył tylko punkt mniej od analogicznego okresu w sezonie 2011/12 i 2012/13 i o cztery mniej niż jesienią 2013 roku.
Arka sezon rozpoczęła fatalnie. W pięciu pierwszych meczach żółto-niebiescy uciułali zaledwie pięć punktów. Po kolejnych trzech kolejkach sytuacja gdynian była już dramatyczna. Zespół z Gdyni zajmował przedostatnie, 17. miejsce z raptem sześcioma punktami. Los trenera Dariusza Dźwigały wisiał na włosku. Młody szkoleniowiec musiał wygrać w dziewiątej kolejce, aby uratować posadę. Nie wygrał. Remis 1:1 oznaczał zmianę na ławce trenerskiej żółto-niebieskich. Tymczasowo Arkę poprowadził Grzegorz Niciński (zwycięstwo 1:0 z Wisłą Płock, porażka 0:1 z Wigrami Suwałki), który z czasem został pierwszym szkoleniowcem gdynian. W jego debiucie gdynianie zremisowali 1:1 z Drutex Bytovią. I na dobre okopali się w dolnych rejonach tabeli.

Do meczu z Pogonią Siedlce (13. kolejka) Arka przystępowała z pozycji 15. drużyny. Gdynianie wygrali pierwszy mecz w sezonie przed własną publicznością i awansowali o kilka miejsc. Od tego czasu zaczęła się dobra seria Arki, choć po drodze zdarzyła się wpadka 0:4 z Zagłębiem Lubin. Koniec końców rundę jesienną arkowcy spędzą na ósmym miejscu. Biorąc pod uwagę formę żółto-niebieskich na początku sezonu i ich wszystkie bolączki, taki wynik należy traktować jako bardzo przyzwoity. Środka tabeli nie byłoby, gdyby nie seria trzech zwycięstw z rzędu (Chrobry Głogów 1:0, Olimpia Grudziądz 3:0 oraz GKS Katowice 2:1). A zatem w miarę dobrą pozycję wyjściową (Arka w tym roku rozegra jeszcze dwa mecze) zespół Nicińskiego zapewnił sobie rzutem na taśmę.

Jak się okazuje, tegoroczna jesień na tle poprzednich wcale nie wypada tak blado. Otóż w sezonach 2011/12 i 2012/13 po 17 kolejkach Arka miał jeden punkt więcej niż obecnie (24) i zajmowała niższe, dziewiąte miejsce! Za to rundę jesienną poprzedniego sezonu ówczesna drużyna Pawła Sikory zakończyła na czwartym miejscu z 27 punktami. Arka kończy rundę jesienną sezonu 2014/15 z bilansem sześciu zwycięstw, pięciu remisów i sześciu porażek. Tyle samo wygranych Arka miała jesienią 2011 roku (bilans 6-6-5), a rok później gdynianie uzbierali siedem kompletów punktów na półmetku sezonu. A rok temu w analogicznym okresie tych zwycięstw było osiem (bilans 8-3-6).

Jak Arka kończyła rundę jesienną:

Sezon 2014/15 - 8. miejsce, 23 pkt (6-5-6), br. 20-23

Sezon 2013/14 - 4. miejsce, 27 pkt (8-3-6), br. 28-18

Sezon 2012/13 - 9. miejsce, 24 pkt (7-3-7), br. 19-13

Sezon 2011/12 - 9. miejsce, 24 pkt (6-6-5), br. 27-22

Weterani wciąż w cenie. Ława, Saganowski, Głowacki, Sobolewski, Zieńczuk i inni


Więcej o: