Paweł Abbott: Na razie nie mam ofert z innych klubów

Paweł Abbott

Paweł Abbott (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

Paweł Abbott po kompletnie nieudanej rundzie jesiennej, podczas której rozegrał raptem pięć meczów i strzelił jedną bramkę, dostał od Arki wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. 32-letni napastnik póki co nie dostał żadnej oferty, bo wisi nad nim fatum piłkarza kontuzjogennego. Przez uraz stracił też większość rundy w drużynie żółto-niebieskich.
Abbott nie uzdrowił ataku Arki. Co więcej, wystąpił w pierwszych pięciu kolejkach, a potem zmagał się z kontuzją i słabą formą, przez co stracił nawet miejsce w pierwszym zespole. Końcówkę rundy spędził w III-ligowych rezerwach. I dostał wyraźny sygnał od gdyńskiego klubu, że może sobie szukać nowego klubu.

- Stać mnie na o wiele lepszą grę. Nie pokazałem tego, m.in. dlatego, że doznałem kontuzji. Na razie nie mam ofert z innych klubów. Wiem, że może być o nie trudno, gdyż gra niżej niż w I lidze mnie nie interesuje, a ponadto za daleko od rodziny wyjeżdżać nie zamierzam. Ze strony innych klubów może być też obawa o to, że przez dwa ostatnie sezony zbyt wiele nie grałem. Jednak czuję się na siłach, by to zmienić wiosną - deklaruje napastnik w rozmowie z trojmiasto.pl.

32-latek latem skorzystał z oferty Arki, odrzucił oferty z ekstraklasy, gdyż wierzył, że z gdynianami powalczy o awans. Przeżył jednak podwójne rozczarowanie. Nie dość, że nie strzelał i doznał kolejnej kontuzji, to musiał przełknąć gorzką pigułkę związaną z rozczarowującą postawą żółto-niebieskich jesienią.

- Rozmawiałem o swojej sytuacji z trenerem Nicińskim. Mówił, że nie chce zmieniać składu, który osiąga dobre wyniki. Rozumiałem, że trudno zmieniać drużynę, która "odpaliła". Nie poddawałem się jednak i walczyłem. Z takim nastawieniem zacznę także rundę wiosenną - dodaje Abbott, który nie zamierza się poddawać. Były piłkarz Arki liczy na kolejną szansę w Arce.

- Nie ukrywam, że byłem zaskoczony. Dowiedziałem się, że mam wolną rękę w poszukiwaniu klubu. Z drugiej strony otrzymałem, może nie zapewnienie, ale informację, że jeśli nie odejdę, to będę mógł nadal trenować z pierwszą drużyną Arki. Oczywiście zależy mi na tym, aby jak najszybciej wyjaśniła się moja sytuacja klubowa na przyszły rok - przyznaje napastnik Arki.

RUSZYLI Z TRÓJMIASTA NA PODBÓJ ŚWIATA. BĘDZIE O NICH GŁOŚNO?


Zobacz także
  • Grzegorz Lech. Arka Gdynia - Dolcan Ząbki 2:1 Jaka przyszłość Lecha w Arce?
  • Grzegorz Niciński (z lewej) i Dariusz Dźwigała Blaski i cienie Arki w rundzie jesiennej
  • Grzegorz Niciński "Wróbelek Elemelek", "mój synek" i inni - Grzegorz Niciński ocenia piłkarzy Arki

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 37 72 57-33 21 9 7
2 Legia Warszawa 37 68 55-38 20 8 9
3 Lechia Gdańsk 37 67 54-38 19 10 8
4 Cracovia Kraków 37 57 45-43 17 6 14
5 Jagiellonia Białystok 37 57 55-52 16 9 12
6 Zagłębie Lubin 37 53 57-48 15 8 14
7 Pogoń Szczecin 37 52 57-54 14 10 13
8 Lech Poznań 37 52 49-48 15 7 15
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa