Piłkarze Arki rozpoczynają przygotowania do rundy wiosennej

Po ponad pięciu tygodniach wolnego do zajęć wracają piłkarze Arki Gdynia. Podopieczni Grzegorza Nicińskiego w poniedziałek stawią się w klubie na rekonesansie, a kolejne dwa dni spędzą na testach szybkościowych i wydolnościowych, które określą, w jakiej dyspozycji są po przerwie świąteczno-noworocznej.
Na ostatnim treningu po zakończeniu rundy jesiennej żółto-niebiescy pojawili się 5 grudnia. Już wcześniej jednak otrzymali od sztabu szkoleniowego odpowiednie wytyczne dotyczące przepracowania okresu urlopowego. I będą z tego rozliczani w pierwszych dniach po powrocie. W poniedziałek piłkarze stawią się przy Olimpijskiej 5 (zbiórka o godz. 14), a we wtorek i środę rozpoczną pierwszą część przygotowań do rundy rewanżowej, której początek zaplanowano na 7-8 marca (Arka podejmie w Gdyni GKS Tychy).

Jeszcze w tym tygodniu gdynianie rozegrają mecz sparingowy - w piątek o godz. 12 Arka zmierzy się w Cetniewie z Okocimskim Brzesko. To będzie pierwsze z ośmiu spotkań towarzyskich, jakie czekają żółto-niebieskich w najbliższych tygodniach. Ponadto formę Arki sprawdzą Stomil Olsztyn (31 stycznia, godz 15), Olimpia Grudziądz (7 lutego), Kotwica Kołobrzeg (14 lutego), Start Warlubie (18 lutego), Błękitni Stargard Szczeciński (godz. 21 lutego) oraz Olimpia Elbląg i Gryf Wejherowo (oba 28 lutego).

Gdynianie wyjadą także na kilkudniowy obóz do Cetniewa (26-31 stycznia).

- To ważny element w integracji drużyny. W Cetniewie nie zamierzamy próżnować. Będziemy ostro pracować, ponieważ chcemy jak najlepiej spożytkować ten czas - mówił nam trener Niciński.

Plan szkoleniowca Arki zakładał, że na pierwszych zajęciach pojawią się nowi piłkarze, którzy mieliby zimą dołączyć do drużyny. Póki co o żadnych ruchach do klubu nie słychać, bo te zależne są od tego, czy z klubem pożegna się jakiś piłkarz. Wystawieni na listę transferową Grzegorz Lech i Paweł Abbott nie mają poważnych ofert z innych klubów i w tej sytuacji Arka musi wstrzymać się z jakimikolwiek ruchami. Nieoficjalnie wiemy, że pozostanie Abbotta równoznaczne będzie z brakiem pozyskania innego napastnika. Jednym z priorytetów Arki jest zakontraktowanie skrzydłowego. W poczekalni czeka Michał Renusz, który niedawno rozwiązał umowę z GKS Bełchatów. Niewykluczone, że będzie to jedyny nabytek gdyńskiego klubu w tym okienku transferowym.

EDWARD KLEJNDINST - NOWOCZESNY DYREKTOR SPORTOWY STAREJ DATY


Więcej o: