Co z transferami Arki?

Arka Gdynia - Zagłębie Lubin 0:1. W akcji Krzysztof Sobieraj (w środku), po prawej Marcin Warcholak

Arka Gdynia - Zagłębie Lubin 0:1. W akcji Krzysztof Sobieraj (w środku), po prawej Marcin Warcholak (RENATA DĄBROWSKA)

Czy Arka pozyska w tym okienku transferowych wartościowych piłkarzy, czy może wszystko ?rozbije się? o pieniądze. Póki co docierają do mnie niepokojące informacje, które nie wróżą niczego dobrego gdynianom na rynku - pisze Piotr Wiśniewski z trojmiasto.sport.pl.
Czterech, pięciu nowych piłkarzy, którzy mają okazać się wzmocnieniem. Takie słowa można było usłyszeć od trenera Grzegorza Nicińskiego, taka deklaracja padła też z ust prezesa Wojciecha Pertkiewicza na zeszłotygodniowym spotkaniu z kibicami Arki. Mowa oczywiście o transferach żółto-niebieskich. Takich, które powinny podnieść jakoś drużyny, która zajęła w sezonie 2014/15 rozczarowujące 10. miejsce.

Co rusz w kontekście gry w Arce przewijają się różne nazwiska, ale jak na razie Arka oficjalnie nie potwierdziła żadnego transferu. Poza Alanem Fialho, który ma trafić do zespołu żółto-niebieskich na zasadzie wypożyczenia z Fluminense Rio de Janeiro. Byłby to powrót Alana nad polskie morze.

Na spotkaniu z kibicami prezes Pertkiewicz przyznał też, że być może w poniedziałek kontrakt podpisze nowy bramkarz. Do tej pory nikt takiego podpisu nie złożył. Cisza też w przypadku wzmocnień na inne pozycje. Arka co prawda rozmawia z wieloma piłkarzami, ale na rozmowach wszystko się kończy. Gdynianie mają na oku doświadczonego napastnika, tyle że ze znalezieniem wartościowego gracza do przodu - w dodatku mieszczącego się w finansowych widełkach klubu - jest jak z czekaniem na okazję w sklepie. Może za miesiące będzie jeszcze taniej...

Nie jest tajemnicą, że Arka ma ograniczone możliwości budżetowe. I musi ściśle trzymać się ram, co rzutuje na pewne ograniczenia, komplikujące negocjacje. Lecz nie można tym tłumaczyć wszystkiego. Docierają do mnie bowiem niepokojące informacje. Wielu piłkarzy słysząc, na jakie zarobki może sobie pozwolić w Gdyni, w ogóle nie podejmuje tematu. To takie błędne koło. Mam tylko nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja sprzed roku, kiedy gdynianie do samego końca okienka czekali z transferami. Korzystali z opcji "last minute", a jak to się skończyło, wszyscy wiemy.

Pomni doświadczeń z ostatnich miesięcy, działacze Arki zapewniają, że tym razem nie powtórzy się podobny scenariusz. I że kadra zostanie skompletowana "tak szybko jak nigdy wcześniej". Tylko jak szybko? Czy trener Niciński będzie miał gotowy skład na pierwszy trening piłkarzy po urlopach (24 czerwca)? Czy może skończy się na deklaracjach i łataniu dziur naprędce?

Lista zawodników, którymi interesuje/interesowała się Arka nie jest krótka. Problem w tym, że w wielu przypadkach działacze Arki odbijają się od ściany. A kibice żółto-niebieskich kolejnego kitu raczej nie kupią. Ich cierpliwość już dawno została wystawiona na próbę.

PO ZWYCIĘSTWACH JESTEM "NITEK", PO PORAŻKACH NICIŃSKI - SZCZERA ROZMOWA Z TRENEREM ARKI GDYNIA


LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 37 72 57-33 21 9 7
2 Legia Warszawa 37 68 55-38 20 8 9
3 Lechia Gdańsk 37 67 54-38 19 10 8
4 Cracovia Kraków 37 57 45-43 17 6 14
5 Jagiellonia Białystok 37 57 55-52 16 9 12
6 Zagłębie Lubin 37 53 57-48 15 8 14
7 Pogoń Szczecin 37 52 57-54 14 10 13
8 Lech Poznań 37 52 49-48 15 7 15
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa