Sport.pl

Paweł Abbott uspokaja: Mogę zagrać w Katowicach

Jeszcze nieco ponad pół roku temu nikt nie postawiłby choćby złotówki na to, że kibice Arki z takim utęsknieniem będą czekać na Pawła Abbotta. Napastnik żółto-niebieskich to dzisiaj najlepszy strzelec drużyny, który wciąż zmaga się z urazem kostki. Czy zdąży wrócić na inaugurację rundy w Katowicach?
- Jeszcze nie wszystko jest, jak należy. Odczuwam delikatny ból, ale dalej będziemy obserwować tę sytuację - ocenił stan swojego zdrowia Paweł Abbott.

Rosły napastnik ucierpiał na jednym z ostatnich treningów Arki podczas lutowego zgrupowania w Gniewinie. W bezpośredniej gierce "oberwał" od Damiana Mosiejki i na kostce szybko pojawiła się opuchlizna. Początkowo wydawało się, że uraz jest niegroźny, a sam zainteresowany do treningów wróci kilka dni później. Choć tak się stało, to Abbott szybko wrócił do zajęć indywidualnych. Wziął też udział ledwie w dwóch z siedmiu sparingach przygotowawczych Arki, a ostatni zaliczył 30 stycznia.

- Tak naprawdę to może z pięć dni było takich, w których przez uraz nie robiłem nic biegowego. Poza tym cały czas dbałem o swoje przygotowanie fizyczne. Myślę, że to nie jest zbyt długi czas, by mówić o jakichś brakach kondycyjnych. Potem nawet zaliczyłem trening z drużyną, a później miałem indywidualne, mocniejsze treningi. Kondycyjnie ta przerwa nie jest w stanie wykluczyć mnie z grania w Katowicach. Pod tym względem jestem gotowy nawet na cały mecz - uspokaja napastnik Arki.

Abbott będzie więc do dyspozycji trenera Grzegorza Nicińskiego już na inaugurację rundy wiosennej 6 marca w Katowicach. Problem w tym, że wciąż nie jest w pełni zdrowy i brak mu ogrania z zespołem, do którego dołączyło przecież czterech nowych piłkarzy. Wydaje się jednak, że tylko jeden z nowo pozyskanych zawodników zagra od pierwszej minuty w meczu z GKS-em. Wówczas niewiele zmieniłoby się w drużynie z perspektywy Abbotta.

Trzeba mieć też na uwadze fakt bardzo dobrej komunikacji boiskowej między Abbottem i Rafałem Siemaszko. Ta dwójka była gwarantem w sumie 14 goli ligowych jesienią. Jeśli więc środkowy napastnik pod względem zdrowotnym będzie w pełni dyspozycji, na niego właśnie powinien postawić Niciński. Na szczęście jest kilka opcji rezerwowych.

- Wiadomo, że brakuje trochę tego ogrania. Chociaż znam tych chłopaków i niewiele mi trzeba, by się znowu zrozumieć na boisku. Ja chcę grać i jestem gotowy, a to, czy zagram w Katowicach, zależy tylko od trenera. A to, co powie trener, jest święte - zamknął temat Abbott.

ANDRZEJ IWAN: ARKA NIE MOŻE TRZĄŚĆ PORTKAMI! MUSI FAKTYCZNIE ZAPIEPRZAĆ! [ROZMOWA Z EKSPERTEM]


Zdjęcie Lanki Puma Evopower 3.2 103215-01 Zdjęcie Lanki Puma EVOSPEED 14 FG 103264 Zdjęcie Puma lanki (103728)
Lanki Puma Evopower 3.2 103... Lanki Puma EVOSPEED 14 FG 1... Puma lanki (103728)
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: