Sport.pl

Filip Modelski pierwszym na ekstraklasę wzmocnieniem Arki? Piłkarz: "Nie ma takiego tematu"

Jeszcze szampany po fecie z okazji awansu Arki do ekstraklasy nie zostały dopite, a już są pierwsze pogłoski o wzmocnieniach kadry żółto-niebieskich. Drużynę miałby zasilić jej wychowanek, Filip Modelski. - Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał - zaprzecza jednak sam zainteresowany.
Modelski urodził się w Gdyni, piłkarsko wychował się pod okiem obecnego trenera rezerw Arki Roberta Wilczyńskiego, a w jego żyłach płynie żółto-niebieska krew - takich piłkarzy włodarze gdyńskiego klubu szukali w ostatnich okienkach transferowych i sprowadzanie ich przyniosło niebywałe efekty. Wystarczy tutaj wymienić dwa nazwiska: Dariusz Formella i Mateusz Szwoch.

Jak informuje strona będąca blisko z klubem, arkowcy.pl, Modelski ma być kolejnym wychowankiem Arki, który po latach wróci do Gdyni.



W rozmowie z Trojmiasto.sport.pl przed rokiem, Modelski nie wykluczał powrotu, ale wiedział, że wówczas nie był to dobry moment. Jego kariera w Białymstoku układała się bardzo dobrze, a Arka jeszcze nie rozpoczęła sezonu, po którym wywalczyła awans. Zresztą, to ostatnie słowo było pewnie pierwszym warunkiem dla piłkarza, który musiałby zostać spełniony, by mógł wrócić do Gdyni.

- Nie wiem, co będzie za rok. Trudno w piłce przewidzieć, co się stanie na przestrzeni jednej rundy, bo można zagrać dobrze, albo bardzo źle, a co dopiero w perspektywie całego sezonu. Dużo jest przykładów, że nawet w pół roku w życiu piłkarza wszystko może się zmienić. Nie chcę niczego wyrokować i składać deklaracji - mówił wówczas Modelski.

Czy powrót możliwy jest już teraz? Piłkarz zaprzecza i twierdzi, że żadnego tematu nie ma.

- Ktoś puścił najwidoczniej taką plotkę, bo Arka awansowała, a ja jestem już wolnym zawodnikiem i pochodzę z Gdyni. Nie wiem kto ten temat rozdmuchał, ale ze mną naprawdę nikt nie rozmawiał. Dla mnie wręcz tematu nie ma - zaprzecza były już piłkarz Jagiellonii Białystok.

Nie da się jednak ukryć, że coś faktycznie może być na rzeczy. Dzień wcześniej Modelski rozwiązał kontrakt z Jagiellonią i jest obecnie wolnym piłkarzem. Do tego, klub, w którym się wychował, awansował do ekstraklasy i warunek gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce został spełniony. Ponadto, Modelskiemu nigdy nie było dane zagrać w pierwszej drużynie żółto-niebieskich. Jako junior trafił bowiem do West Hamu United, skąd później przeniósł się do GKS-u Bełchatów, a następnie właśnie do Jagiellonii. Wciąż więc pozostaje luka w CV, w rubryczce występów w klubie, w którym się wychował. Czy zostanie ona uzupełniona już w najbliższym sezonie w ekstraklasie?

FILIP MODELSKI: DO ARKI MI TERAZ NIE PO DRODZE, A LECHIA NIECH ŻAŁUJE


Więcej o:
Komentarze (1)
Filip Modelski pierwszym na ekstraklasę wzmocnieniem Arki? Piłkarz: "Nie ma takiego tematu"
Zaloguj się
  • bosmangdynia

    Oceniono 1 raz -1

    Odpuście sobie Filipa .To za duży cwaniaczek i konfliktowy człowiek. Myśli że go wszyscy będą prosić na kolanach. Zepsuje dobrą atmosferę w zespole. Takich "Orłów" jak on można znaleźć na pęczki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX