Zupełnie nietrafiony transfer opuszcza Gdynię, czyli Gaston Sangoy odchodzi z Arki

Gaston Sangoy w Arce zagrał tylko jeden dobry mecz

Gaston Sangoy w Arce zagrał tylko jeden dobry mecz (PRZEMYSLAW SKRZYDLO)

Przychodził zimą jako wielka gwiazda. Miał zrobić furorę i podbić ligę. Skończyło się kompletnym zawodem i tylko jednym dobrym meczem. Pytanie zatem brzmi: dlaczego do Arki sprowadzany był kompletnie nieprzygotowany do grania piłkarz?
Trafił do Gdyni po paru miesiącach bez treningów. Nie grał w żadnym klubie, brak mu było okresu przygotowawczego z drużyną, a zajęcia z trenerem personalnym okazały się chyba chwaleniem nieco na wyrost, bo do Arki przychodził z nadwagą. Trochę czasu zajęło zanim Argentyńczyk w ogóle odzyskał podstawy dyspozycji piłkarskiej. Choć technicznie usposobiony był nieprzeciętnie, to przybycie nad polskie morze 10 dni przed rozpoczęciem najważniejszych wiosennych meczów Arki, nie mogło być racjonalnym wzmocnieniem dla drużyny.

I tak też się stało. Sangoy najpierw się rozchorował, a potem przesiadywał na ławce rezerwowych. Kiedy w końcu dostał szansę, grał ogony. Wchodził z ławki, bądź pojawiał się na niej w drugiej połowie. Zagrał tylko jeden cały mecz - najlepszy zresztą, w Olsztynie ze Stomilem. Wydawało się, że odpalił wówczas na dobre, a klub będzie mógł go zatrzymać na ekstraklasowe wojaże. W następnych tygodniach napastnik wrócił jednak do swojej pierwotnej, słabej dyspozycji. Miał podbić ligę, a zagrał jedynie dziewięć meczów, zdobywając jednego gola.

Sprowadzenie Sangoya samo w sobie było dość ryzykowne i kontrowersyjne. Piłkarz wprawdzie z nazwiskiem, ale kompletnie nieprzygotowany. W Arce musiał najpierw pracować nad powrotem do stanu używalności, co trwało piekielnie długo. Ostatecznie Argentyńczyk czerpał z klubowej kasy, a do awansu praktycznie się nie przyczynił (jego świetny mecz w Olsztynie był po tym, jak Arka zapewniła sobie awans do ekstraklasy).

- Jeśli powiedziałbym, że nie czułem się zawiedziony, to bym skłamał. Ale to normalne. Każdy chce grać, ja też. Czuję się świetnie przygotowany zarówno pod względem fizycznym, jak i technicznym. Nie wiem dlaczego gram tak mało minut. To jest futbol. Po prostu - mówił o roli rezerwowego.

Sangoy trafił do Arki na zasadzie wypożyczenia z katarskiego Al-Akrah, gdzie jednak nie grał już od października ubiegłego roku. Teraz Argentyńczyka prawdopodobnie czeka powrót do cypryjskiej ekstraklasy, w której osiągał największe sukcesy.

ARKA GDYNIA WRACA DO EKSTRAKLASY. ZNÓW


LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 20 42 34-17 12 6 2
2 Legia Warszawa 20 39 34-20 11 6 3
3 Lech Poznań 20 33 32-23 10 3 7
4 Jagiellonia Białystok 20 33 34-29 9 6 5
6 Piast Gliwice 20 31 27-23 8 7 5
6 Pogoń Szczecin 20 31 28-24 9 4 7
7 Korona Kielce 20 31 25-23 8 7 5
8 Wisła Kraków 20 29 33-29 8 5 7
9 Cracovia Kraków 20 27 20-21 7 6 7
10 Arka Gdynia 20 25 30-28 6 7 7
11 Zagłębie Lubin 20 24 31-32 7 3 10
12 Miedź Legnica 20 21 21-35 5 6 9
13 Wisła Płock 20 20 30-37 4 8 8
14 Śląsk Wrocław 20 18 27-30 4 6 10
15 Górnik Zabrze 20 17 23-37 3 8 9
16 Zagłębie Sosnowiec 20 12 24-45 2 6 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa