Sport.pl

Król asyst Mateusz I Szwoch, czyściciel Sołdecki i Zjawiskowy gol. Oceny Arki za mecz z Ruchem

Trzy asysty w jednym meczu na poziomie ekstraklasy mało komu się zdarzają. Tym popisał się jednak Mateusz Szwoch, który pokazuje, że w Arce czuje się genialnie. Skutecznością popisał się ponownie Dariusz Zjawiński, a profesorem obrony został Dawid Sołdecki. Oceny trojmiasto.sport.pl w skali 1-6.
Konrad Jałocha (3,5). Był praktycznie bezrobotny. Wstydem jednak byłoby dawanie oceny niższej, kiedy po prostu na to nie zasłużył.

Tadeusz Socha (4). Dużo lepsze spotkanie byłego mistrza Polski, niż to przed tygodniem z Wisłą Kraków. Miał więcej udanych ofensywnych wejść i interwencji w destrukcji. Znamy jednak jego potencjał i wiemy, że do szczytu swoich możliwości ma jeszcze kawałek.

Dawid Sołdecki (4,5). Tym razem to on królował gdyńskiej defensywie. Świetnie się ustawiał i chyba żadnej piłki nie przepuścił za plecy. Popisał się też kilkoma naprawdę świetnymi interwencjami, zablokował bardzo groźny strzał Miłosza Przybeckiego. Instynkt godny podziwu.

Michał Marcjanik (4). Kolejny dobry mecz rozgrywającego debiutancki sezon w ekstraklasie Marcjanika. Był bardzo dobrym uzupełnieniem Sołdeckiego i nie popełnił żadnego błędu.

Marcin Warcholak (4). Lewostronny motor napędowy Arki i tym razem rzucał sobie piłkę i popędzał za nią swoją zawrotną prędkością. Warcholak z meczu na mecz czuje się w ekstraklasie coraz lepiej.

Antoni Łukasiewicz (4). Powoli chyba zaczniemy się przyzwyczajać do wystawiania admirałowi Arki co najmniej dobrej oceny. Gra swoje, świetnie się ustawia, walczy o każdą piłkę i daje sygnał partnerom do ataku. Czego chcieć więcej? Może kiedyś gola...

Yannick Sambea (4). Wysoko zawiesił sobie poprzeczkę w ubiegłym tygodniu, kiedy na boisku nie było lepszego od niego. Tym razem nieco obniżył loty. Ale tylko nieco, bo dalej znakomicie ustawiał się w środku pola, jeździł na tyłku i rozprowadzał piłkę. Pewna czwóreczka.

Marcus da Silva (4). Bardzo dobra pierwsza połowa. Z łatwością czarował rywalami, a kiedy nie wychodziło, szybko odzyskiwał piłkę. Nieco słabiej po przerwie.

Mateusz Szwoch (5,5). Co to był za występ Szwocha! Bezapelacyjny król asyst. Swoją przeciętność z poprzednich meczów tym razem zamienił w kapitalny wręcz występ. Mało któremu piłkarzowi zdarza się zaliczyć trzy asysty w jednym meczu. Do tego znakomity przegląd pola, rywali mijał jak tyczki. Idealny przykład, jak powinno się grać na pozycji numer dziesięć.

Miroslav Bożok (4). Ruchliwy na skrzydle, stwarzający zagrożenie, lecz nie potrafiący wykańczać akcji w pierwszej połowie. Jego notowania poleciały na łeb, na szyje, ale później wybiegł na drugą połowę i zagrał, jak na kapitana przystało. Świetny strzał przy golu na 2:0.

Dariusz Zjawiński (4). Takiego napastnika Arka potrzebowała. Jeśli tylko Zjawiński utrzyma formę i skuteczność pod bramką rywali, będą z niego ludzie w tym sezonie, a i dwucyfrowy wynik strzelecki będzie w jego zasięgu.

Rafał Siemaszko (4,5). Dał znakomitą zmianę, zaliczył wejście smoka. Przyzwyczaił już nas do tego, że po wejściu z zębami rzuca się na przeciwnika. W meczu z Ruchem dorzucił też gola. Wyjątkowego, bo pierwszego w ekstraklasie w barwach Arki. Czekał na niego ponad pięć lat.

Adam Marciniak. Grał zbyt krótko, by go ocenić.

Adrian Błąd. Grał zbyt krótko, by go ocenić.

Więcej o:
Komentarze (2)
Król asyst Mateusz I Szwoch, czyściciel Sołdecki i Zjawiskowy gol. Oceny Arki za mecz z Ruchem
Zaloguj się
  • Pawel Tomczyk

    Oceniono 1 raz -1

    Faktycznie genialna Arka ! To jak nazwac gre Barcelony Realu itp klubow ? Polskie dzienikarstwo to dno dno dno !!! Za paroma wyjatkami

  • rumun106

    Oceniono 15 razy 5

    Arka 3
    Ruch CH.J :)
    Hanysy 2 mecze i 7 bramek w plecy , Kluski klepać i zmienić miernego trenera Waldusia siermięgę bo z nim zajdziecie tam gdzie kadra za jego kadencji...
    Hej Arka gol,Arka gol,Arka gol, Arka gol....
    Pozdrowienia z Małego-Trójmiasta-Kaszubskiego...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX