Sport.pl

Jacek Zieliński: Momentami graliśmy nieźle, ale nic nie chciało wpaść

Choć Cracovia nie była słabsza od Arki, to jednak wraca z Trójmiasta bez punktów po przegranej 0:1. - Boli nas podwójnie ta porażka. Za wrażenia artystyczne nikt punktów nie daje - mówi trener "Pasów" Jacek Zieliński.
Statystyki strzałów i posiadania piłki były zdecydowanie na korzyść gości. Krakowianie mieli kilka sytuacji, zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie, lecz zawiodła ich skuteczność. Tym samym Cracovia nie wygrała piątego kolejnego spotkania w ekstraklasie i po dziewięciu kolejkach zajmuje 11. lokatę w tabeli z dorobkiem dziewięciu punktów.

- Gratuluję Arce ważnego zwycięstwa - zaznaczył na wstępie trener gości. - Z kolei nas ta porażka boli podwójnie. Można przegrać mecz będąc słabszym i inkasując zasłużone ciosy. Natomiast mając multum sytuacji i przegrać, tak jak my w Gdyni, to naprawdę trudna sprawa. Nic nie chciało wpaść do bramki, choć momentami graliśmy nieźle. Po raz kolejny okazuje się jednak, że za wrażenia artystyczne nikt punktów w piłce nie daje - przyznał Zieliński.

Więcej o: