Sport.pl

Ekstraklasa. Grzegorz Niciński: To może być mój ostatni mecz

PAP
07.04.2017 , aktualizacja: 07.04.2017 20:19
A A A

JAKUB PORZYCKI

W przypadku porażki w sobotnim spotkaniu 28. kolejki piłkarskiej ekstraklasy z Pogonią w Szczecinie trener Arki Gdynia zapewne pożegna się z posadą. "Nie urodziłem się wczoraj. Wiem, że może to być mój ostatni mecz" - przyznał Grzegorz Niciński.
Na wiosnę Arka zdobyła tylko cztery punkty - jej dorobek to zwycięstwo, remis oraz pięć porażek. Beniaminek ekstraklasy przegrał cztery kolejne mecze - trzy w lidze oraz jedno w Pucharze Polski i w sumie stracił w nich 15 bramek. W ostatnim spotkaniu żółto-niebiescy ulegli u siebie 2:4 występującym w pierwszej lidze Wigrom Suwałki. Była to rewanżowa półfinałowa konfrontacja Pucharu Polski - dzięki wygranej 3:0 w pierwszym meczu gdynianie awansowali jednak do finału.

- Spotkanie z Wigrami nam nie wyszło, jednak cel osiągnęliśmy, bo zagramy w finale. Wszyscy w tym meczu zawiedliśmy. Ja też i nie uchylam się od odpowiedzialności. Potrafimy i musimy grać lepiej, bo takie błędy nie przejdą w kolejnych potyczkach. Będą korekty w składzie na mecz z Pogonią - stwierdził Niciński.

Do bramki zapewne wróci Konrad Jałocha, nie można także wykluczyć innych zmian, głównie w dziurawej defensywie. Pod znakiem zapytania stoi natomiast występ w sobotnim spotkaniu najlepszych strzelców Arki, zdobywców siedmiu goli napastnika Rafała Siemaszki i prawego pomocnika Marcusa Viniciusa. W konfrontacji z Wigrami obaj nabawili się kontuzji.

Na wiosnę poniżej oczekiwań spisuje się także Pogoń, która w siedmiu meczach zdobyła siedem punktów. "Portowcy" wygrali co prawda na inaugurację tej rundy na własnym stadionie 2:1 z Piastem Gliwice, ale później nie zdołali odnieść zwycięstwa w sześciu kolejnych spotkaniach.

W przypadku porażki Arki dojdzie w gdyńskim klubie zapewne do zmiany trenera. "Nie urodziłem się wczoraj. Wiem, że może to być mój ostatni mecz. I na tym ten wątek chciałbym zakończyć" - stwierdził. Gdyby tak się stało, to 44-letni szkoleniowiec straciłby pracę w spotkaniu z drużyną, w której w marcu 1995 roku jako piłkarz debiutował w ekstraklasie.

- Trener Niciński nie dostał od nas żadnego ultimatum. Nie ulega natomiast wątpliwości, że nasz szkoleniowiec, jak sam zresztą mówił, siedzi na beczce z prochem. Lont jest podłączony, a iskra poszła - powiedział prezes Arki Wojciech Pertkiewicz.



Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Jagiellonia Białystok 30 30 (59) 56-31 18 5 7
2 Legia Warszawa 30 29 (58) 58-30 17 7 6
3 Lech Poznań 30 28 (55) 50-22 16 7 7
4 Lechia Gdańsk 30 27 (53) 46-37 16 5 9
5 Wisła Kraków 30 22 (44) 45-46 13 5 12
6 Pogoń Szczecin 30 21 (42) 47-40 10 12 8
7 Bruk-Bet Termalica 30 21 (42) 31-38 12 6 12
8 Korona Kielce 30 20 (39) 39-55 12 3 15
9 Wisła Płock 30 20 (39) 42-44 10 9 11
10 Zagłębie Lubin 30 20 (39) 37-36 10 9 11
11 Śląsk Wrocław 30 17 (34) 34-45 8 10 12
12 Arka Gdynia 30 16 (31) 37-50 8 7 15
13 Cracovia Kraków 30 16 (31) 38-43 6 13 11
14 Ruch Chorzów 30 15 (30) 37-46 10 4 16
15 Piast Gliwice 30 15 (30) 31-49 7 9 14
16 Górnik Łęczna 30 15 (30) 36-52 7 9 14

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa