Sport.pl

Transfery. Kowalewski zamiast Arki wybrał Cypr?

W środę Arka poinformowała, że pomimo wcześniejszych ustaleń, były reprezentant Polski zrezygnował z podpisania umowy z ich klubem i wybrał grę dla innej drużyny. Jak donosi portal 90minut.pl - powołując się na cypryjskie media - bramkarz jest bliski przejścia do Anórthossisu Ammochóstou.
Jeszcze w zeszłym tygodniu wszystko wskazywało na to, że grający przez ostatnie kilka lat za granicą Kowalewski powróci do Polski. Po udanych rozmowach z gdyńskimi działaczami tylko formalnoscią miało być złożenie przez niego podpisu na kontrakcie z przedostatnią drużyną Ekstraklasy.

W środę z przenosin do Gdyni piłkarz się jednak wycofał. "Arka informuje, że w dniu dzisiejszym pomimo uzgodnionych warunków kontraktu z Wojciechem Kowalewskim oraz jego menadżerem otrzymała oświadczenie zawodnika, że z Arką Gdynia kontraktu nie podpisze i zwiąże się umową z innym klubem" - poinformowały w oficjalnym komunikacie władze Arki.

O jaki - inny - klub chodziło Kowalewskiemu? Być może Anórthossis Ammochóstou. Jak pisze portal 90minut.pl, powołując się na cypryjskie media, gracz w najbliższych dniach ma podpisać umowę z czwartą drużyną tamtejszej ekstraklasy. Na początku stycznia z cypryjskim klubem pożegnał się bramkarz Marcos Ariel Argüello.

Kowalewski jest wolnym zawodnikiem od kiedy skończył mu się kontrakt ze zdegradowanym z rosyjskiej ekstraklasy Sybirem Nowosybirsk. Jego zatrudnieniem zainteresowane było również Zagłębie Lubin.

Decyzja Kowalewskiego stawia zespół z Gdyni w trudnej sytuacji. Po rozwiązaniu kontraktów z Norbertem Witkowskim i Andrzejem Bledzewskim, jedynym golkiperem w kadrze drużyny jest 21-letni Hieronim Zoch.

Ekstraklasa. Grzelak oficjalnie w Jagiellonii. Burkhardt wykupiony z Metalista - zmiany w ekipie lidera »


Więcej o: