W Arce czekają na Strakę. Zbiórka: środa, godz. 16

Okres burzy i naporu w Gdyni powoli mija. Po zmianie trenera do zdrowia wracają kluczowi piłkarze, a drużyna liczy, że w sobotę przywiezie z Łodzi komplet punktów.
Stań się fanem Trójmiasto - Sport.pl na portalu Facebook

Po ubiegłotygodniowej zawierusze związanej ze zmianą trenera, obecny tydzień będzie stał już pod znakiem przygotowań do sobotniego meczu z Widzewem w Łodzi (początek o godz. 17). Biorąc pod uwagę, że szkoleniowcem łodzian jest były trener Arki Czesław Michniewicz, a na ławce trenerskiej żółto-niebieskich debiutować będzie Franciszek Straka, przy al. Piłsudskiego można spodziewać się wielkich emocji. Arka traci do Widzewa pięć punktów, a w Gdyni wszyscy liczą, że efekt nowej miotły w klubie zniweluje tę różnicę do dwóch oczek. Aby tak się stało, Straka będzie musiał dysponować pełnym składem, bo jak pokazał ostatni mecz z Zagłębiem Lubin (1:1) brak zaledwie dwóch piłkarzy z podstawowego składu (brakowało Emila Nolla i Tadasa Labukasa) obniża wartość zespołu diametralnie.

- Na wtorkowym treningu nie powinno zabraknąć kontuzjowanego w ostatnim czasie kapitana Macieja Szmatiuka - informuje rzecznik Arki Tomasz Rybiński. - Być może w treningu prowadzonym przez asystenta Romana Bertę weźmie też udział Marciano Bruma i narzekający na naciągnięcie mięśnia po sparingu z Elaną Toruń (3:0) Giovanni Duarte. Indywidualne zajęcia z Grzegorzem Wittem ma zaplanowane Marcin Budziński, a Mateusz Siebert kończy rehabilitację i z dnia na dzień powinien wchodzić do treningów z resztą drużyny.

Wczoraj drużyna miała wolne. Na środę zaplanowano jeden trening. - W klubie spotykamy się o godz. 16, więc podejrzewam, że to będą pierwsze zajęcia trenera Straki - mówi Rybiński. Czeski szkoleniowiec wrócił wczoraj z Australii do Pragi, po czym przepakował bagaż i samochodem wyruszył do Gdyni.

Przed meczem w klubie jest też spodziewany były trener Dariusz Pasieka, któremu drużyna wręczyła na pożegnanie koszulkę z jego nazwiskiem, podpisami wszystkich piłkarzy i proporczyk w klubowych barwach. Za pewne Pasieka będzie chciał się pożegnać z Labukasem i Ervinem Skelą, którzy wrócą do klubu po meczach w swoich reprezentacjach.

Polecamy - Czy Straka to dobry wybór Arki?