Jakub Kowalski z OKS Olsztyn zagra w Arce Gdynia. W II lidze miał aż 21 asyst!

Jakub Kowalski, jeden z najlepszych piłkarzy II ligi w przyszłym sezonie grać będzie w I-ligowej Arce Gdynia. W środę jego kontrakt z gdyńską drużyną ma negocjować jego menadżer Marek Citko.
Kowalski to gwiazda II ligi. W poprzednim sezonie 23-letni skrzydłowy (najczęściej gra na prawej stronie) wystąpił w 31 meczach OKS Olsztyn. Strzelił cztery bramki i zaliczył aż 21 asyst!

- To ponad połowa strzelonych przez nas bramek i uważam to za swój ogromny sukces. Nie mam wątpliwości, że to mój najlepszy dotychczasowy sezon, choć mam nadzieję, że będą jeszcze lepsze - mówił Kowalski tuż po zakończeniu rozgrywek portalowi dwadozera.pl

Wcześniej jego kariera rozwijała się pod okiem Zbigniewa Kaczmarka w Wigrach Suwałki.

- To nie jest tak, że zawsze miałem z trenerem kolorowo i byłem jego pupilkiem - tłumaczy Kowalski. - Musiałem na swoje zapracować. Miałem nieprzyjemną kontuzję kości śródstopia i trochę pokrzyżowało mi to plany w Wigrach. Po jej wyleczeniu trenowałem przez trzy tygodnie, wyjechałem na urlop i nie miałem żadnego klubu. Sam zadzwoniłem do trenera i zapytałem, czy nie dałby mi jeszcze jednej szansy. Trener wiedział na co mnie stać i po pewnym czasie oddzwonił z zaproszeniem do Olsztyna. Miałem przyjechać i pokazać, jak wyglądam po kontuzji. Pojechałem w ciemno na obóz Dzierżoniowa, pokazałem się i trener mi zaufał.

W tej chwili piłkarz przebywa na urlopie w Egipcie. W środę w Gdyni ma się pojawić jego menadżer Marek Citko, choć piłkarza reprezentuje też Janusz Matusiak z SMS Łódź. Piłkarz, oprócz tego, że słynie z dobrego ostatniego podania w Olsztynie dał się zapamiętać z upodobania do... tatuaży.

- Uprzedziłem już narzeczoną, że zrobię go sobie po pierwszej wypłacie w nowym klubie. Jest już trochę zła, bo mówi, że niedługo cały będę w tatuażach - śmieje się Kowalski. - Na razie mam jednak cztery i bardzo mi się to podoba. To moje takie moje dzieła sztuki, które są trochę jak narkotyk. Mam już pewną koncepcję kolejnego tatuażu, ale na razie nie chcę jej zdradzać.