Trener Asseco Prokom Gdynia Tomas Pacesas na swoim blogu: "Dług PZKosz. wynosi ok. 4 mln zł"

- Muszę przeprosić czytelników. Przepraszam, że podałem nieprecyzyjną kwotę, twierdząc, że PZKosz. ma ok. 3 mln zł długu. Okazuje się, że związek ma ok. 4 mln zł długu? - pisze na swoim blogu trener koszykarzy Asseco Prokom Gdynia Tomas Pacesas.
Blog Pacesasa jest wyjątkowy, bo trener Prokomu nie boi się atakować konkretnych osób - sędziów czy działaczy PZKosz. W swoim kolejnym wpisie donosi np."Muszę przeprosić czytelników. Przepraszam, że podałem nieprecyzyjną kwotę, twierdząc, że PZKosz ma ok. 3 mln długu. Okazuje się, że Związek ma ok. 4 mln PLN długu. Chodzą słuchy, że p. Bachański [prezes PZKosz.] rozmawia z firmami, ale już nawet nie walczy o sponsoring dla PZKosz., a choćby o pożyczkę. Ale musimy przecież pamiętać, że pożyczka ma to do siebie, że trzeba ją oddać. Intencje są ewidentne - co zrobić i jak, by przetrwać jeszcze miesiąc, dwa, zapłacić osobom umieszczonym przez siebie na stanowiskach".

Pacesas na swoim blogu odnosi się też do kontrowersyjnych decyzji sędziów z ostatnich spotkań, a na końcu - odnosząc się do sytuacji w polskiej koszykówce - dodaje: "Mam nadzieję, że po otrzymaniu ode mnie stosownego pisma, zareaguje Pani Minister Sportu i Turystyki, a wówczas wspomniane instytucje będą musiały do opisanych tam problemów się odnieść".

Najnowszy wpis na blogu Tomasa Pacesasa znajdziesz TUTAJ?