Sport.pl

Asseco Prokom Gdynia żegna się z Euroligą

Hitowym meczem z Montepaschi Siena w hali Gdynia koszykarze Asseco Prokom pożegnają się dziś z Euroligą w tym sezonie.
Choć koszykarze Prokomu już dawno stracili szanse na awans do dalszej rundy, przedświąteczny mecz z Montepaschi warto zobaczyć. Z drużyną ze Sieny do Trójmiasta przyjadą bowiem takie gwiazdy, jak Bo McCalebb, David Andersen, Igor Rakocević, Rimantas Kaukenas czy Krzysztof Lawrynowicz. Włosi zajmują 2. miejsce w tabeli grupy D (oni z kolei już dawno zapewnili sobie awans), ale wiadomo już, że po ostatniej kolejce nie zmienią swojej pozycji. Mogą się jeszcze zrównać punktami z pierwszą Barceloną lub trzecim Uniksem Kazań, ale z drużyną z Hiszpanii mają gorszy, a z zespołem z Rosji lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Czyli bez względu na wyniki, do Top 16 awansują z 2. miejsca. Prokom z kolei walczy o to, aby nie skończyć rywalizacji na ostatnim miejscu, co zdarzyło mu się już przed rokiem. Mistrzowie Polski mają tyle samo punktów, co Union Olimpija Lubljana (w ostatniej kolejce podejmie Uniks) i jeśli po zakończeniu rywalizacji nadal tak będzie, to Słoweńcy zostaną czerwoną latarnią, bo mają gorszy bilans spotkań.

Koszykarze z Gdyni zagrają też o drugą wygraną, bo jeśli przegrają, to skończą rywalizację z najgorszym bilansem w swojej historii występów w Eurolidze (nigdy nie zostali z zaledwie jedną wygraną). W obecnych rozgrywkach z kolei gdynianie mają przedostatni bilans w całej Eurolidze. Gorsza jest tylko... Olimpija.

Początek meczu w hali Gdynia o godz. 20.45. Bilety: 40, 30, 25, 20 i 15 zł. Transmisja w Canal+ Weekend, relacja na trojmiasto.sport.pl.

Więcej o: