Asseco Prokom Gdynia bez liderów w ćwierćfinale Pucharu Polski

Bez Jerela Blassingame'a i Donatasa Motiejunasa wystąpi w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski z PGE Turowem Zgorzelec zespół Asseco Prokom Gdynia. Obaj koszykarze, to liderzy drużyny mistrza Polski.
W poniedziałek Prokom rozgrywał mecz w Wilnie w ramach ligi VTB. Gdynianie niemal przez całe spotkanie prowadzili wyrównaną grę, ale w rezultacie przegrali 54:59. Blassingame i Motiejunas spędzili na boisku równo po 30 min. Pierwszy z nich zdobył 19 pkt., drugi 10. Następnie drużyna z Gdyni wsiadła do samoloty i przez Kopenhagę udała się do Wrocławia, skąd przemieściła się do Zgorzelca. Tam już w środę Prokom zmierzy się w ćwierćfinale PP z Turowem. Na pokładzie samolotu zabrakło jednak podstawowego rozgrywającego oraz silnego skrzydłowego mistrzów Polski.

- Nie odpuszczamy Pucharu Polski i traktujemy go bardzo poważnie. Z drugiej strony nie możemy narażać naszych liderów na zbytnie obciążenie fizyczne, zwłaszcza, że przed mani jeszcze sporo ciężkich meczów - mówi trener Prokomu Tomas Pacesas i dodaje: - Prosiliśmy zarówno ligę jak i Turów o przełożenie meczu na czwartek. Kiedy jednak nie zgodzili się oni na to, postanowiliśmy dać odpocząć naszym liderom.