Sport.pl

Prezes PZKosz Grzegorz Bachański: To Asseco Prokom Gdynia przegrał z ligą, a nie liga z nim

- Liga nie straciła pod względem ekwiwalentu medialnego. Kibice nie odsunęli się od interesujących rozgrywek. Mogę zaryzykować, że to Prokom przegrał z ligą - mówi o wyłączeniu Asseco Prokom Gdynia z pierwszej fazy rozgrywek TBL prezes PZKosz Grzegorz Bachański.
- Najważniejsze, że graliśmy często. Rozegraliśmy 26 kolejek. Moim zdaniem absencja Asseco Prokom w tej fazie było najgorsze dla... samego Prokomu - mówi Bachański w wywiadzie udzielonym "Przeglądowi Sportowemu". - Liga nie straciła pod względem ekwiwalentu medialnego. Kibice nie odsunęli się od interesujących rozgrywek. Mogę zaryzykować, że to Prokom przegrał z ligą.



Prezez PZKosz odniósł się także do wpisów na bloga byłego trenera Asseco Prokomu Tomasa Pacesasa, który w swoich wpisach niejednokrotnie atakował Bachańskiego. - To nie tyle ataki, ile wyrażanie własnego zdania. Pacesas ma do tego prawo, ale w wielu kwestiach trudno mi go zrozumieć. Pisze wykluczające się treści, ale to już tylko jego problem. Może formułować różne tezy dopóty, dopóki nie narusza niczyich dóbr osobistych. Wiele razy próbowano mnie wciągnąć w ten dialog, ale na tym poziomie nie będę dyskutował - tłumaczy Bachański, który podkreśla też, że z Pacesasem łączy go wieloletnia znajomość. - Ludzie są zdziwieni, bo myślą, że nie znaliśmy się wcześniej. A z Pacesasem znamy się od lat, wielokrotnie ze sobą rozmawialiśmy, nawet kilkakrotnie we trójkę przed zeszłorocznymi wyborami: on, Walter Jeklin i ja. O tym co zawsze, czyli co robić lepiej w koszykówce. Nasza ostatnia rozmowa miała miejsce 22 września ubiegłego roku. Rozmawialiśmy o grze zawodników Prokomu na EuroBaskecie. Potem kontakt się urwał i zaczęło się blogowanie - dodaje Bachański.

Pełną treść wywiadu z prezesem Bachańskim znajdziesz TUTAJ

Więcej o: