Koszykarz Asseco Prokom Gdynia Jerel Blassingame: Najważniejsza jest nasza gra

- Sam powrót do ligi jest dla nas motywacją, a każda drużyna przeciwko mistrzom chce wypaść jak najlepiej. My wychodzimy na parkiet i staramy się wykonywać nasze założenia po obu końcach parkietu i kiedy tak będziemy postępować to myślę, że wszystko będzie w porządku - mówi dla asseco.prokom.pl rozgrywający mistrzów Polski Jerel Balssingame.
Amerykanin był jednym z najlepszych koszykarzy meczu ligi VTB Prokom - Jenisej Krasnojarsk (89:73). Blassingame w 25 min. gry zdobył 13 pkt. i 11 asyst. - Tak naprawdę chodzi o moich partnerów na placu gry. Jeśli oni znajdują się w miejscu, z którego mogą zdobyć punkty, to moja praca polega na tym, aby dostarczyć im piłkę, przez co pomóc im samym stać się lepszymi zawodnikami. Kiedy oni grają dobrze moja gra również staje się łatwiejsza - twierdzi rozgrywający.

W lidze VTB Blassingame jest jednym z czołowych rozgrywających. Jego średnia asyst, to 5,4, a to sprawia, że razem z Zoranem Planinicem zajmuje on pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepiej asystujących.



W sobotę Prokom zagra drugi w tym sezonie mecz w Tauron Basket Lidze. W pierwszej kolejce drugiego etapu rozgrywek rozgromił Anwil Włocławek 82:61. Blassingame zdobył w tym starciu 16 pkt. Tym razem gdynianie wybiorą się na mecz do Zielonej Góry. Liderem miejscowego Zastalu jest inny amerykański rozgrywający Walter Hodge, czyli lider klasyfikacji strzelców TBL - 17,4 pkt i wicelider klasyfikacji asyst - 6,2. - Zielona Góra ma bardzo dobry zespół. Radzą sobie naprawdę świetnie, oglądaliśmy ich mecze aby jak najlepiej rozpracować tę drużynę. Ja myślę, że najważniejsza jest jednak nasza gra. Jeśli zagramy tak jak potrafimy, zagramy naszą defensywę to sądzę, że możemy być spokojni o wyniki kolejnych gier - dodaje Blassingame.