PILNE! Tomas Pacesas już znalazł pracę. Został dyrektorem ligi VTB! "Jest jak z piłkarskiej Premier League"

- Tomas Pacesas ma zdolności trenersko-menadżerskie na poziomie pracownika piłkarskiej angielskiej Premier League - rekomenduje nowego pracownika CEO ligi VTB Andrey Szirokov.
Pacesas, czyli ikona Asseco Prokom, jeszcze w tym sezonie prowadził gdyński zespół w rozgrywkach Euroligi oraz VTB. W lutym niespodziewanie ogłosił, że rozstaje się z drużyną mistrza Polski, z którą związany był od sezonu 2003/2004. W sumie z Prokomem wywalczył aż osiem tytułów mistrzowskich - po cztery jako zawodnik i trener. Wcześnie grał również m.in. w Legii Warszawa, Śląsku Wrocław i Anwilu Włocławek. W sumie aż dziesięciokrotnie zdobywał złoty medal mistrzostw Polski.



- Nie sądzę, abym miał jakikolwiek problem z przystosowaniem się do roli menadżera - twierdzi Pacasas. - W Prokomie nie byłem jedynie trenerem, ale także negocjowałem w sprawie transferów, terminarza, uczestniczyłem niemal we wszystkich aspektach, w które klub był zaangażowany. Co do pracy w VTB, zakres moich obowiązków będzie obejmował przede wszystkim negocjacje z zagranicznymi klubami: z Polski, Czech, Łotwy czy Litwy. VTB to silna liga, w której wiele klubów chciałoby uczestniczyć. A teraz ważnym jest, aby upewnić się, że będzie ona rozwijać się prawidłowo - dodaje były trener mistrzów Polski.

Liga VTB powstała w 2008 roku. Jej głównym celem (na wzór ligi adriatyckiej) jest zgrupowanie w jednych rozgrywkach najlepszych zespołów europy środkowo-wschodniej. Jej sponsorem jest rosyjski bank VTB. Prokom, to jedyny polski zespół, który uczestniczy w rozgrywkach. W sumie w sezonie 2011/2012 w lidze VTB występuje 18 drużyn.

Przypomnijmy, że we władzach ligi VTB zasiada już były prezes PZKosz Roman Ludwiczuk. Pełni on tam funkcję doradcy ds. komunikacji z międzynarodowymi federacjami koszykówki.