Sport.pl

Asseco Prokom Gdynia przegrał w Koszalinie i jest nad przepaścią

Koszykarze Asseco Prokom Gdynia skompromitowali się w Koszalinie i o tym, czy awansują do półfinału, zadecyduje dopiero piąty mecz. W jeszcze gorszej sytuacji jest Trefl Sopot.
W pierwszej rundzie play-off Prokom wygrał z AZS dwa pierwsze mecze u siebie, ale za każdym razem nie było łatwo. Sami koszykarze z Gdyni podkreślali, że w Koszalinie czeka ich jeszcze twardsza walka, ale choć zdawali sobie z tego sprawę, nie zrobili nic, aby zatrzymać gospodarzy. W meczu nr 3 zespół z Koszalina kontrolował grę i wynik, a w spotkaniu nr 4 wręcz upokorzył mistrzów Polski. W obu meczach słabo zagrał lider Prokomu Donatas Motiejunas (w sumie tylko 19 pkt.) i potwierdziło się, że w play-off gwiazda Prokomu może mieć kłopot ze stabilizacją formy.

Decydujący o awansie do półfinału mecz Prokom rozegra z AZS w środę w hali w Gdyni.

Niespodziewanie nad przepaścią stanął drugi po rundzie zasadniczej Trefl, który poległ we Wrocławiu ze Śląskiem i w serii przegrywa już 1:2. W poniedziałek (godz. 19) drużynę z Sopotu czeka kolejne spotkanie we Wrocławiu i jeśli Trefl znów przegra, to sensacyjnie odpadnie już w pierwszej rundzie play-off. W sobotę po raz kolejny zawiedli rezerwowi Trefla (w sumie siedem punktów), którym nie ufa jednak trener Karlis Muiznieks - w sumie zagrali tylko 29 minut.



W niedzielę awans do półfinału mogła sobie zapewnić Energa Czarni Słupsk, która w serii prowadziła z Zastalem Zielona Góra 2:1 i mecz nr 4 miała w swojej hali. Kiedy cztery sekundy przed końcem za trzy trafił Zbigniew Białek i Czarni prowadzili 77:76 wydawało się, że już nic nie odbierze Czarnym półfinału. A jednak zrobił to Piotr Stelmach, który trafił równo z syreną i Zastal wygrał 78:77. Mecz nr 5 w środę w Zielonej Górze.

W czwartym ćwierćfinale Turów Zgorzelec prowadzi z Anwilem Włocławek 2:1. Mecz nr 4 w poniedziałek w Zgorzelcu.

AZS Koszalin - Asseco Prokom Gdynia 87:72. Kwarty: 20:18, 22:19, 27:17, 18:18. AZS: Montgomery 17 (3), Łączyński 16 (1), Pamuła 13 (2), Jarmakowicz 5, Bigus 4 oraz Milicić 10 (2), Reese 18 (3), Eziukwu 4, Surmacz 0, Bieg 0. Asseco Prokom: Blassingame 12, Motiejunas 9, Seweryn 3 (1), Łapeta 5, Szczotka 3 (1) oraz Frasunkiewicz 8 (2), Hrycaniuk 8, Ponitka 8, Dmitriew 7 (1), Kuebler 6, Day 3 (1). Stan rywalizacji: 2:2.

Śląsk Wrocław - Trefl Sopot 76:71. Kwarty: 15:17, 18:21, 20:12, 23:21. Śląsk: Graham 16, Bogavac 13 (2), Skibniewski 11 (3), Buczak 8 (2), Wójcik 5 (1) oraz Mladenović 14, Diduszko 5, Sęk 2, Bochno 2, Niedźwiedzki 0. Trefl: Koszarek 17 (1), Turek 16, Dylewicz 14 (1), Wiśniewski 12 (2), Waczyński 5 (1) oraz Kuzminskas 4, Stefański 3, Mallett 0, Cummings 0. Stan rywalizacji: 2:1.

Więcej o:
Komentarze (3)
Asseco Prokom Gdynia przegrał w Koszalinie i jest nad przepaścią
Zaloguj się
  • rebelboy

    Oceniono 6 razy 6

    Brawo AZS!

  • pitbas

    Oceniono 5 razy 5

    AZS pokazał klasę i udowodnił że kibice Gwardii nie są w stanie im przeszkodzić w drodze po zwycięstwo
    Brawo chłopaki!

  • radgalez

    Oceniono 1 raz -1

    Bez jaj, kibicuje Treflowi i to my jestesmy nad przepascia a nie Prokom, ktory ma mecz u siebie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX