TBL. Frasunkiewicz z Asseco Prokom Gdynia przed finałem z Treflem Sopot: Czekałem na to całe życie

- Całe życie czekałem na coś takiego. Chciałem, żeby doszło do trójmiejskiego finału, bo będzie to z pewnością wielkie wydarzenie dla kibiców koszykówki w całej Polsce - mówi przed finałami Tauron Basket Ligi gracz Asseco Prokom Gdynia Przemysław Frasunkiewicz.
- Wielkie derby Trójmiasta to dla mnie wymarzony finał. O wyniku nie chciałbym teraz mówić, grają dwie najlepsze drużyny w Polsce i wszystko się może zdarzyć - mówi Frasunkiewicz w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie gdyńskiego klubu. - Na pewno mamy przewagę nad Treflem. Wygraliśmy z nimi w tym sezonie już dwukrotnie. Drużyna z Sopotu była jednak w tych play-off w bardzo trudnych sytuacjach, z których wyszła obronną ręką - dodaje.

Skrzydłowy Prokomu wprost nie może się doczekać rozpoczęcia rywalizacji, która startuje w poniedziałek. - Bez wątpienia są to najważniejsze mecze w moim życiu. Każdy kto zaczyna grać w koszykówkę marzy o tym, żeby mieć jakiś wpływ na wynik w finale i zdobyć mistrzostwo. Jeżeli przegramy, czego w ogóle do siebie nie dopuszczam, mój czas spędzony na boisku czy zdobyte punkty nie będą warte absolutnie nic. Najważniejsza jest wygrana - tłumaczy Frasunkiewicz. - Całe życie czekałem na coś takiego. Nie wiem jak inni koledzy, ale dla mnie będzie to coś wspaniałego. Chciałem, żeby doszło do tego wydarzenia, bo z pewnością wszyscy na to czekają.

Pełną treść wywiadu z Frasunkiewiczem znajdziesz na stronie klubowej Asseco Prokm Gdynia.