Sport.pl

Adam Hrycaniuk zostanie w Asseco Prokom Gdynia? "Jesteśmy bliżej, niż dalej"

- Chciałbym, aby moja sytuacja wyjaśniła się jeszcze w tym tygodniu - mówi Trojmiasto.sport.pl Adam Hrycaniuk, który rozmawia z Asseco Prokom Gdynia na temat nowego kontraktu.
W porównaniu z poprzednim sezonem Prokom stracił już dwóch ważnych Polaków - Przemysława Zamojskiego (przeszedł do Trefla Sopot) i Adama Łapetę (Zastal Zielona Góra), ale w klubie z Gdyni od początku nie ukrywali, że w rozmowach z polskimi graczami priorytetem są Łukasz Koszarek i Hrycaniuk.

Pierwszy z nich grał w poprzednim sezonie w Treflu, ale teraz bardzo chce go mistrz Polski z Gdyni, rozmowy trwają. Hrycaniuk natomiast był koszykarzem Prokom przez kilka ostatnich sezonów i teraz negocjuje z klubem nową umowę.

- Rozmowy trwają, są konkretne, jesteśmy bliżej, niż dalej - mówi Trojmiasto.sport.pl Hrycaniuk.

Środkowy po ostatnim sezonie dostał atrakcyjną ofertę z Zielonej Góry, ale ją odrzucił (i wtedy Zastal zaczął rozmowy z Łapetą). Potem chciał wyjechać za granicę, ale nie dostał konkretnych, zadowalających go ofert. Cały czas rozmawiał też o nowej umowie z Prokomem, a w ostatnim czasie negocjacje zdecydowanie przyspieszyły.

- Chciałbym, żeby moja sytuacja wyjaśniła się jeszcze w tym tygodniu, choć nie wiem, czy tak będzie - mówi nam Hrycaniuk, który aktualnie przebywa w swoim mieszkaniu w Gdyni, gdzie leczy kontuzję, której doznał niedawno w meczu reprezentacji Polski z Turcją podczas turnieju w Bułgarii.

- Wygląda na to, że obejdzie się bez operacji, choć jeszcze czekam na trzecią, ostateczną konsultację lekarską. Muszę teraz tę nogę dobrzy wyleczyć, żeby dobrze przygotować się do nowego sezonu. Czy latem zagram jeszcze w kadrze? Tego nie wiem, zobaczę, co ostatecznie powiedzą lekarze - mówi koszykarz.

Twoim zdaniem Hrycaniuk powinien zostać w Prokomie? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »






Więcej o: