Sport.pl

W środę mecz o Superpuchar. Kestutis Kemzura debiutuje na ławce Asseco Prokom Gdynia

Litwin ponownie na ławce trenerskiej Asseco Prokom Gdynia. W środę (godz. 18, Hala Gdynia) zespół mistrza Polski poprowadzi przedstawiciel naszych wschodnich sąsiadów Kestutis Kemzura.
Podobnie jak w przypadku trenera Trefla Sopot Żana Tabaka, środowy mecz będzie dla Kemzury debiutem w polskiej lidze. Odwrotnie, niż w przypadku chorwackiego szkoleniowca żółto-czarnych, nie powinien on być aż tak stresujący. Kemzura ma bowiem spore doświadczenie zdobyte w roli I trenera. Wystarczy wspomnieć, że jeszcze półtora miesiąca temu prowadził podczas igrzysk olimpijskich w Londynie reprezentację Litwy, z którą związany był od 2010 roku. Z drużyną narodową zdobył brązowy medal mistrzostw świata w 2010 roku, zajął również 5. miejsce na mistrzostwach Europy (2011 r.) oraz 8. miejsce w Londynie. Prowadził również niezłe europejskie kluby jak: Lietuvos Rytas Wilno, BC Chimki Moskwa czy Lokomotiw Kubań.

Piąty rok z rzędu Prokom rozpocznie sezon z Litwinem na ławce. Wcześniej drużynę prowadził Tomas Pacesas, który dla gdyńskiego zespołu stanowił gwarancję sukcesu. Prokom pozostał więc przy litewskiej myśli szkoleniowej jednak tym razem postawiono na mniej impulsywnego szkoleniowca. Kemzura także wymaga całkowitego poszanowania dla taktyki i nie akceptuje wymówek, ale wydaje się, że nie zależy mu na całkowitej i dobitnej kontroli nad zawodnikami. Twarda ręka Pacesasa sprawdzała się w minionych sezonach przy mocno przebudowywanych drużynach Prokomu. Z wymianą składu sytuacja wygląda podobnie również przed sezonem 2012/2013. Czy system Kemzury okaże się w tym przypadku skuteczny? Gdynianie mają okrojony budżet, dlatego też trzeba było zmienić filozofię klubu. Stawia się na perspektywicznych Polaków. A oni potrzebują w osobie trenera mentora, a nie tyrana. W tę koncepcję Kemzura wpisuje się obecnie idealnie. Jeśli jednak będzie zbyt miękki, to ani sami zawodnicy, ani Litwin, nie wyjdą na tym na dobre.

Jak rozpocznie się nowa era Prokomu? Przekonamy się w środę. Relacja na Trojmiasto.sport.pl.

Jaki Prokom zobaczymy na starcie nowego sezonu? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: