Cheerleaderki z Gdyni zostają na meczach Asseco Prokom!

Zarząd Asseco Prokom Gdynia poinformował, że mimo ostatniego konfliktu w klubie zespół cheerleaders nadal będzie występował na meczach mistrzów Polski w PLK i Eurolidze.
Do konfliktu doszło tuż przed rozpoczęciem sezonu, kiedy w klubie postanowiono, że w związku z cięciem kosztów należy ograniczyć wydatki na zespół cheerleaderek.

TUTAJ PISALIŚMY O KONFLIKCIE

To spowodowało gorącą dyskusję, cheerleaderek bronili kibice, a także nasz serwis.

ZOBACZ JAK BRONILIŚMY CHEERLEADEREK

Na efekty nie trzeba było długo czekać. W środę rano w klubie z Gdyni postanowili, że zespół cheerleaders zostanie jednak na meczach koszykarzy Prokomu. Choć w nieco innej formie.

"Zarząd klubu Asseco Prokom Gdynia informuje, że w porozumieniu z Urzędem Miasta Gdynia podjęto decyzję, że zespół cheerleaders występujący w ramach klubu Asseco Prokom Gdynia utworzy własną działalność gospodarczą i pod nią będzie dalej występował w trakcie meczów PLK i Eurolidze.

Zarząd klubu akceptuje i w pełni popiera taki kierunek rozwoju, mając na uwadze dzisiejsze ograniczenia budżetowe klubu, przy jednoczesnej konieczności wsparcia sportu młodzieżowego, a także kontynuowania inicjatyw społecznych, które są prowadzone od lat (...). Istotnym aspektem decyzji jest również fakt iż wieloletnia, wspólna praca klubu i zespołu cheerleaders pozwoliła osiągnąć tak wysoki poziom, że dzisiaj zespół taneczny może rozwijać się samodzielnie oraz występować w innych imprezach sportowych w kraju i zagranicą. Cieszymy się z dalszej współpracy już w nowej formule" - czytamy w oświadczeniu klubu.

W praktyce oznacza to, że cheerleaderki z Gdyni założą osobne stowarzyszenie (z nową nazwą), które będzie funkcjonowało przy Urzędzie Miasta Gdyni i które na mecze koszykarzy Prokomu będzie po prostu wynajmowane.