Asseco Prokom Gdynia bez wzmocnień w meczu ze Stelmetem Zielona Góra

Choć w Asseco Prokom Gdynia cały czas trwają intensywne prace nad zatrudnieniem nowego zawodnika podkoszowego, na pewno nie dołączy on do drużyny przed niedzielnym hitem PLK ze Stelmetem Zielona Góra. I przed kolejnym meczem - z Albą Berlin w Eurolidze, raczej też nie.
Prokom od początku sezonu ma poważne kłopoty pod koszem. Nie trafił z zagranicznymi transferami Juliana Khazzouh i Rasida Mahalbasicia, Adam Hrycaniuk przez ponad dwa miesiące nie grał z powodu kontuzji, a Robert Witka od początku traktowany był tylko jako uzupełnienie składu. Kiedy w ostatnią niedzielę mistrz Polski zwolnił Khazzouh, został już z tylko trzema graczami pod koszem, rozegrał w tym zestawieniu dwa mecze (z Kotwicą Kołobrzeg i Unicają Malaga), rozegra także kolejny, a może nawet kolejne. Bo choć w klubie z Gdyni intensywnie pracują nad zatrudnieniem nowego podkoszowego, to na pewno nie pojawi się on w drużynie przed hitowym meczem PLK ze Stelmetem (niedziela, godz. 18 w Gdyni).

Prokom prowadzi rozmowy z kilkoma kandydatami, wszyscy są z wyższej półki sportowej i finansowej niż Khazzouh czy Mahalbasić, ale w klubie z Gdyni cały czas czekają na ostateczną decyzję, jaką kwotę mogą przeznaczyć na nowego gracza (który będzie mógł grać jako silny skrzydłowy lub środkowy). Taka decyzja ma zapaść w weekend. Wtedy rozpocznie się też walka z czasem, aby nowy zawodnik zdążył chociaż na kolejny mecz - z Albą Berlin w Eurolidze (w czwartek w Ergo Arenie), ale to też wydaje się mało prawdopodobne.

Mecz Prokom - Zastal w niedzielę o godz. 18 w Gdyni. Relacja na Trojmiasto.sport.pl.

Kto będzie górą w meczu na szczycie PLK? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »