Sport.pl

Frank Robinson z Asseco Prokom Gdynia gotowy na mecz z Maccabi Tel Awiw. Wzmocnień nadal nie ma

W czwartkowym meczu Euroligi z Maccabi Tel Awiw w drużynie Asseco Prokom Gdynia będzie mógł zagrać Frank Robinson, który ostatnio miał kłopoty z kontuzją. Nie będzie Drew Viney'a, który opuści klub, a także nowego gracza, który ma wzmocnić zespół pod koszem.
W Tel Awiwie (mecz o godz. 20.05, relacja na żywo na Trojmiasto.sport.pl) Prokom jest skazywany na pożarcie, bo Maccabi to europejska potęga, zdecydowany faworyt i lider grupy B, który w tym sezonie jeszcze nie przegrał. Ale gdynianie polecieli do Izraela podbudowani ostatnią wygraną z Albą Berlin, po której uwierzyli, że awans do Top 16 wcale nie musi być fikcją.

Prokom zagra w Tel Awiwie w identycznym składzie, jak w ostatnim spotkaniu z Albą. Kibice cały czas czekają z niecierpliwością na zapowiadane wzmocnienie pod kosz (mistrz Polski ma tylko trzech wysokich graczy), ale klub się z tym nie spieszy. Cały czas obserwuje rynek, rozmawia z kandydatami, ale ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Nieoficjalnie wiadomo, że Prokom nie podpisał jeszcze umowy z nowym graczem, bo cały czas nie zapadła decyzja, ile może wydać na takiego zawodnika. Poza tym w Gdyni doskonale zdają sobie sprawę, że z nowym graczem czy bez szanse na wygraną w Izraelu są tylko iluzoryczne, a w lidze najbliższym rywalem będzie słabiutka Rosa Radom. Na kolejny mecz w Eurolidze, za tydzień u siebie z Montepaschi Siena, nowy koszykarz bardzo by się jednak przydał.

Do Izraela z drużyną poleciał Robinson, który ostatnio narzekał na uraz mięśnia. Z tego powodu nie zagrał w drugiej połowie hitowego meczu PLK ze Stelmetem Zielona Góra, a w kolejnym spotkaniu z Albą w czwartej kwarcie zszedł z boiska utykając. Przerwa w meczach (w weekend Prokom nie grał, bo jego mecz z Turowem Zgorzelec został przełożony) pomogła jednak Amerykaninowi i Robinson jest już gotowy do gry.

Przeciwko Maccabi po raz kolejny nie zagra kontuzjowany Viney, który zresztą w Prokomie grać już nie będzie wcale. Trwają rozmowy na temat rozwiązania umowy z Amerykaninem.

Czy Prokom ma szansę na zwycięstwo w meczu z Maccabi? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: