TBL. Gdynianie przerwali serię porażek. Jezioro Tarnobrzeg - Asseco Prokom 79:81

Serię sześciu porażek z rzędu (w lidze i Eurolidze) przerwali koszykarze Asseco Prokom Gdynia. Po zaciętym meczu mistrzowie Polski pokonali w Tarnobrzegu Jezioro 81:79.
Tak słabo grającej drużyny z Gdyni kibice mistrza Polski dawno nie widzieli. O ile porażki w Eurolidze da się jakoś wytłumaczyć (pomimo iż Prokom trafił do najsłabszej grupy od lat), o tyle tak tragiczną postawę w lidze ciężko zrozumieć. Zwłaszcza gdy gdynianie męczą się z rywalem klasy Jeziora.

Po pierwszej połowie meczu w Tarnobrzegu pachniało sensacją. Prokom zaczął mecz od prowadzenia, ale gdy na tablicy wyników było 10:6 dla mistrzów Polski, ci nagle stanęli. Gości punktował Xavier Alexander, który po 10 minutach gry miał już 9 pkt. W 12. minucie drugiej kwarty, po trójce Jakuba Dłoniaka, gospodarze prowadzili 27:13. Kiedy pięć minut później zawodnik Jeziora zdobywał kolejne punkty, a trafienie dołożył również Christopher Long, było 41:25. Prokom potrzebował przede wszystkim lidera, który natchnie drużynę do walki. Takowym na pewno nie jest trener Kestutis Kemzura. Litwin w tym sezonie wiele razy sprawiał wrażenie bezradnego. Na sytuacje na boisku zareagował jednak Łukasz Koszarek. Świetnie po raz kolejny w tym sezonie prezentował się również Adam Hrycaniuk (trafił 10 z 11 rzutów za dwa punkty). Prokom powoli, aczkolwiek skutecznie zaczął uciekać katu spod topora. W 29. minucie po trójce Ackera (kolejny przyzwoity mecz w TBL) Prokom wrócił na prowadzenie (54:56). Mistrzowie Polski nie potrafili jednak postawić kropki nad i. Seryjne pudła Jerela Blassingame'a (1/9 z gry) oraz jego faul techniczny na trzy minuty przed końcem meczu dawały nadzieję gospodarzom na zwycięstwo. Po niecelnym rzucie Amerykanina na 17 sekund przed końcem (78:76) piłkę zebrał Piotr Szczotka, a za chwilę faulowany był Koszarek. Rozgrywający trafił dwa wolne (80:76). Gospodarze po przerwie na żądanie przeprowadzili szybką akcję, po której trzy punkty zdobył Alexander. Ponownie faulowany był Koszarek. Tym razem trafił on pierwszy rzut, spudłował drugi, ale gospodarze nie zdołali już przeprowadzić akcji.

Jezioro Tarnobrzeg - Asseco Prokom Gdynia 79:81. Kwarty: 22:13, 26:26, 9:19, 22:23. Jezioro: Dłoniak 21 (3), Alexander 14 (1), Long 11 (2), Doaks 4, Przybyszewski 3 (1) oraz Tiller 16 (1), Wall 10 (1), Pyszniak 0, Patoka 0. Prokom: Hrycaniuk 24, Koszarek 16 (2), Acker 15 (1), Szczotka 6, Witka 0 oraz Mahalbasić 7, Ponitka 5 (1), Roszyk 4, Blassingame 3 (1), Robinson 1, Pamuła 0, Richards 0.

Więcej o: