Sport.pl

Seria 123 ligowych meczów Łukasza Koszarka ze zdobyczą punktową przerwana

Sobotnie starcie Asseco Prokomu Gdynia z Energą Czarni Słupsk było wyjątkowe dla Łukasza Koszarka. I to nie ze względu na 13 asyst, które stanowią jego rekord sezonu. Rozgrywający reprezentacji Polski przerwał w nim serię 123 meczów w Tauron Basket Lidze z co najmniej jednym celnym koszem.
Koszarek oddał w sobotę po cztery rzuty za dwa i trzy punkty. Żaden z nich nie znalazł drogi do kosza. Pomimo niedyspozycji rzutowej swojego lidera, a po odejściu Jerela Blassingame'a, jedynego wartościowego rozgrywającego, Prokom rozgromił Czarnych 85:60. Rozgrywającego reprezentacji Polski nieco uratowało 13 asyst.

Ostatni raz Koszarek w lidze polskiej nie trafił ani jednego rzutu 21 grudnia 2007 roku. Grał wówczas w Anwilu Włocławek, który mierzył się z PGE Turowem Zgorzelec (wygrana włocławian 61:59). Koszarek oddał po niecelnym rzucie za dwa i za trzy, miał zbiórkę i asystę. Na boisku przebywał tylko 8 minut, gdyż był zmiennikiem lidera Anwilu Gerroda Hendersona. Kiedy Amerykanin niespodziewanie opuścił w trakcie rozgrywek zespół z Kujaw, wtedy zaczęła się droga Koszarka na szczyt klasyfikacji polskich rozgrywających.

W kolejnych 18 meczach sezonu 2007/2008 wpisywał się on na listę punktujących. Podobnie było we wszystkich 39 ligowych starciach rozgrywek 2008/2009. Następnie Koszarek przeniósł się na dwa sezony do ligi włoskiej. Po powrocie do TBL w rozgrywkach 2011/2012, w barwach Trefla Sopot punktował w 49 ligowych meczach. W tym sezonie trafiał do kosza w pierwszych 17 starciach. To daje serię 123 meczów z co najmniej jednym trafieniem do kosza. Jeśli dołożymy do tego spotkania o Puchar Polski oraz Superpuchar, wtedy seria wzrośnie do 129 meczów.

Czy Koszarek poprowadzi Prokom do mistrzostwa Polski? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: