Sport.pl

Czy Trefl Sopot wzmocni się kosztem Asseco Prokom Gdynia?

Adam Hrycaniuk, Łukasz Koszarek i Przemysław Zamojski - ci trzej koszykarze mogą wkrótce opuścić drużynę Asseco Prokom Gdynia. Czy po któregoś z tych graczy sięgnie rywal Prokomu, Trefl Sopot?
Wszyscy trzej koszykarze jeszcze w sobotę zagrali w derbach Trójmiasta przeciwko Treflowi, ale tak naprawdę ich dni w gdyńskiej drużynie wydają się być policzone. Ze względu na kłopoty finansowe mistrzów Polski, klub zaproponował Koszarkowi, Hrycaniukowi i Zamojskiemu obniżkę pensji aż o 50 proc. Wątpliwe jednak, by zgodzili się oni na tak drastyczną redukcję wynagrodzeń i najprawdopodobniej zdecydują się poszukać nowych klubów. Czy zatrudnieniem któregoś z tych zawodników byłby zainteresowany Trefl?

- Nie otrzymaliśmy żadnej propozycji ze strony agentów - mówi portalowi Sportowefakty.pl dyrektor sportowy Trefla Tomasz Kwiatkowski. - Jednakże zarobki tych graczy są obecnie na tyle wysokie, że nawet gdyby takie zapytania się pojawiły, po prostu nie byłoby nas stać na to, żeby ich zatrudnić - dodaje.

Również trener Trefla Mariusz Niedbalski nie widzi żadnego z tych graczy w składzie swojej drużyny.

- Myślę, że nie będzie takich ruchów kadrowych. Jestem bardzo zadowolony z zawodników, których mam w Treflu - przekonuje szkoleniowiec Trefla.

Hrycaniuk, Koszarek czy Zamojski powinni przejść do Trefla? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: