Sport.pl

Derby wielkich niewiadomych. Ostatni mecz Asseco Prokom Gdynia z Łukaszem Koszarkiem, Adamem Hrycaniukiem i Przemysławem Zamojskim?

Atmosfera niepewności i oczekiwania - tak w ostatnich tygodniach wygląda sytuacja w Asseco Prokom Gdynia. Mistrzowie Polski miast skupić się na sportowej rywalizacji, oczekują na ruch działaczy. To mogą być ostatnie chwile w drużynie jej trzech liderów - Łukasz Koszarka, Adama Hrycaniuka i Przemysława Zamojskiego.
Problemy organizacyjne klubu póki co wydają się nie dotykać gdyńskich zawodników, którzy swoją grą po prostu zaskakują. Podopieczni Andrzeja Adamka grają z olbrzymim zaangażowaniem, efektownie i bez problemu wygrywają kolejne mecze. Efekt? Asseco Prokom po pierwszych spotkaniach w "szóstce" dzięki korzystnemu bilansowi spotkań prowadzi w tabeli Tauron Basket Ligi.

O sile gdynian w czwartek przekonała się Energa Czarni Słupsk . Dowodzeni przez generała Andrieja Urlepa, słupszczanie w Gdyni przerwali serię czterech wygranych z rzędu.

Nie wiadomo, jak długo koszykarze tkwić będą w zawieszeniu. Oni sami już otwarcie przyznają, że rozglądają się za nowymi klubami. W przypadku Adama Hrycaniuka przesądzone jest, że trafi on do Trefla. Jeśli transfer do Trefla doszedłby do skutku, to byłaby to kolejna wymiana na linii lokalnych rywali po Koszarku i Zamojskim. Dwaj ostatni z kolei mieliby wzmocnić Stelmet Zielona Góra.

Przed niedawnym derbowym starciem Trefla z Asseco pisaliśmy, że to może być ostatni taki mecz. Ostatni w sensie dramaturgii, emocji, pełnej hali. Trefl wykorzystał osłabienie rywali i zrewanżował się za bolesną porażkę z pierwszej rundy. Później jednak sopocianie niespodziewanie przegrali na wyjeździe z Jeziorem Tarnobrzeg i sezon zasadniczy zakończyli na 4. miejscu. Tej przegranej w Treflu długo nie rozpamiętywano, bo w czwartek podopieczni Mariusza Niedbalskiego zanotowali niesamowitą pogoń. W meczu z PGE Turowem Zgorzelec przegrywali już różnicą 20 punktów, ale w trzeciej kwarcie rzucili 25 punktów z rzędu i odwrócili losy meczu. A jak spiszą się w meczu z, wszystko na to wskazuje, osłabionym Prokomem? Początek meczu Asseco Prokom Gdynia - Trefl Sopot w niedzielę o godz. 15.

Jak długo jeszcze potrwa zamieszanie wokół Asseco Prokom Gdynia?Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Skomentuj:
Derby wielkich niewiadomych. Ostatni mecz Asseco Prokom Gdynia z Łukaszem Koszarkiem, Adamem Hrycaniukiem i Przemysławem Zamojskim?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX