Znakomity występ byłego koszykarza Asseco w lidze belgijskiej

Mateusz Ponitka zdobył 22 punkty dla Telenetu Ostenda w meczu ligi belgijskiej ze Spirou Charleroi. Zespół byłego zawodnika Asseco wygrał 91:71 i z bilansem 9-3 zajmuje 2. miejsce w tabeli.
W Belgii Ponitka gra od tego sezonu. Na początku sierpnia podpisał z Telenetem kontrakt na rok z opcją przedłużenia na kolejny sezon. I od początku spisuje się bardzo dobrze. W lidze belgijskiej zadebiutował spotkaniem z Liege, w którym zdobył 19 punktów. Jednak oficjalny debiut były zawodnik Asseco miał w EuroCup przeciwko Chimki Moskwa w pierwszej rundzie kwalifikacji do Euroligi. Z trzech meczów Telenet wygrał tylko z jeden - z Banvitem BK 82:80. Ponitka w kwalifikacjach rzucał średnio 8,3 punktu na mecz. Po odpadnięciu z Euroligi mistrzowie Belgii trafili do EuroCup, gdzie awansowali do kolejnej fazy, w której zagrają m.in. ze Stelmetem Zielona Góra. Rywalami Belgów będą także Uniks Kazań oraz Valencia.

W Eurocup reprezentant Polski zdobywał dla Telenetu średnio 10,9 pkt przy dobrej, 54-procentowej skuteczności rzutów za dwa punkty.

Jeszcze lepiej najmłodszy uczestnik mistrzostw Europy w Słowenii w kadrze Dirka Bauermanna radzi sobie w krajowych rozgrywkach, gdzie Telenet walczy o obronę mistrzostwa. Po dwunastu meczach zespół Ponitki ma bilans 9-3 i zajmuje 2. miejsce. W ostatnim meczu Telenet pokonał Spirou Charleroi 91:71, a 22 punkty zdobył Ponitka, który trafił wszystkie pięć rzutów z dystansu.

Czy Ponitka ma szansę trafić kiedyś do NBA? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »