Sport.pl

Były gracz Asseco Gdynia zgłosił się do draftu NBA

Były gracz Asseco Gdynia Mateusz Ponitka zgłosił akces gry w NBA. 21-letni skrzydłowy reprezentacji Polski chce powalczyć o angaż w najlepszej lidze świata. Zawodnik grający obecnie w Telenet Ostenda nie wyklucza jednak opcji wcześniejszego wycofania się z draftu.
- Zgadza się, razem z moim agentem wysłaliśmy zgłoszenie do draftu. To jednak jeszcze nic nie oznacza. Krótko przed naborem możemy się wycofać. Takiej opcji nie wykluczamy - powiedział Ponitka portalowi sport.tvp.pl..

Młody koszykarz pójdzie w ślady innych Polaków, którzy zgłosili się do draftu. Wcześniej swoich szans szukali Maciej Lampe (został wybrany przez New York Knicks), Szymon Szewczyk (Milwaukee Bucks - lecz ani razu nie zagrał w NBA) oraz Marcin Gortat, który doskonale radzi sobie na parkietach najlepszej ligi świata. Gortat na początku przygody z NBA trafił do Orlando Magic, potem grał w Phoenix Suns, a teraz walczy o półfinał play-off konferencji wschodniej w barwach Washington Wizards (prowadzą 3:1 z Chicago Bulls).

To nie pierwsza próba podboju USA przez Ponitkę. Już jako 17-latek zwrócił uwagę skautów NBA. Było to podczas mistrzostw świata koszykarzy, w których reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce, a Ponitka był jednym z czołowych strzelców turnieju. W 2011 roku młody koszykarz zagrał w spotkaniu Reszty Świata z drużyną NBA, w składzie której byli m.in. Anthony Davis czy Bradley Beal (obecnie klubowy kolega Gortata). Mimo to Ponitka zdobył 17 punktów, czym tylko potwierdził niemały talent.

21-letni skrzydłowy gra obecnie w Telenet Ostenda. Zdobył Puchar Belgii, w lidze zdobywa średnio 10,5 punktu, ma 2,8 zbiórki i 1,2 asysty na mecz. Wcześniej Ponitka grał także w Asseco Prokom Gdynia, z którym występował w Eurolidze. W 2013 roku grał na nieudanym dla Polaków Eurobaskecie w Słowenii.

Termin wycofania się z draftu mija 16 czerwca. A samo losowanie odbędzie się 26 czerwca. Wówczas z ponad 200 graczy kluby NBA wybiorą 60. Gracze wybrani w pierwszej rundzie (30) otrzymają kontrakty na minimum dwa sezony.

Więcej o: