Sport.pl

Jeden z liderów opuszcza Asseco. Dedek raczej zostaje

Wszystko wskazuje na to, że David Dedek pozostanie trenerem Asseco. Zespół z Gdyni opuści za to Łukasz Seweryn, który przenosi się do Energi Czarnych Słupsk.
Dedek to główny architekt nadspodziewanie dobrej postawy Asseco w minionym sezonie. Przez wielu skreślany zespół doszedł do pierwszej rundy fazy play-off, gdzie wygrał nawet jedno spotkanie z faworyzowanym Stelmetem Zielona Góra. W sezonie regularnym gdynianie zasłynęli bardzo dobrą i twardą obroną. Taka taktyka sprawiła "psikusa" wielu mocniejszym drużynom, bo w pokonanym polu zespół Dedka zostawił Stelemt, PGE Turów Zgorzelec, Anwil Włocławek.

Dlatego gdy rozgrywki dobiegły końca, priorytetem dla władz klubu było zatrzymanie w klubie słoweńskiego szkoleniowca, który w Gdyni pracował już drugi rok (wcześniej prowadził Start). Warto przy tym podkreślić, że oba zespoły budował praktycznie od podstaw, a zatem osiągnięty wynik był lepszy, niż wielu zakładało. W pewnym momencie zaczęto się nawet zastanawiać, czy Dedek pozostanie na swoim stanowisku, czy może skusi go perspektywa pracy gdzie indziej, zwłaszcza że kontrakt miał ważny tylko do końca sezonu. Według informacji trojmiasto.pl Słoweniec jest bliski pozostania w Asseco.

- Na ten moment nie mogę jeszcze niczego powiedzieć - ucina Dedek.

Nie jest tajemnicą, że w przyszłym sezonie gdynianie dysponować będą nieco wyższym budżetem. Jednak nie na tyle wysokim, aby ściągnąć tu gwiazdy. Zostać w Asseco mają Fiodor Dmitriew oraz Przemysław Frasunkiewicz.

Wiadomo już natomiast, że z Gdyni wyprowadzi się Seweryn, który grać będzie w Energi Czarnych. Ważne kontrakty z Asseco obowiązują: A.J. Waltona, Piotra Szczotkę, Ovidijusa Galdikasa, Sebastiana Kowalczyka, Filipa Matczaka i Przemysława Żołnierewicza.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?


Więcej o: