Sport.pl

David Dedek: Wygrać ze Stelmetem to coś wyjątkowego!

Trener Asseco Gdynia David Dedek był bardzo zadowolony z postawy swojej drużyny w wygranym meczu 72:68 ze Stelmetem Zielona Góra. I w swoim stylu przyznał, że zwycięstwo z wicemistrzem Polski to zasługa całej drużyny.
- Wygrać ze Stelmetem to coś wyjątkowego, bo to drużyna na europejskim poziomie. W momentach, kiedy nam nie szło, gdy mieliśmy przestój w grze, bardzo pomogli nam kibice - mówił Dedek, który mimo świetnego występu Filipa Matczaka (20 punktów - to jego rekord w zawodowej koszykówce), Ovidijusa Galdakisa (11 punktów i 16 zbiórek) oraz niezwykle wszechstronnego A.J. Waltona (16 punktów, 11 asyst) podkreślił zasługę całego Asseco.

- Naszą cechą charakterystyczną jest zespołowość. To właśnie nas wyróżnia. Każdy z zawodników dodaje jakąś cześć do naszej zespołowej gry - mówił szkoleniowiec gdyńskiej drużyny.

W trzeciej kwarcie było już 53:40 dla gospodarzy, ale Stelmet odrobił stratę i przeskoczył Asseco o jeden punkt.

- W tym momencie Stelmet zagrał o wiele agresywniej, szybciej. A my na to nie mieliśmy odpowiedzi. Trafili też parę rzutów z dystansu plus parę naszych strat. Jednak po kilku minutach na nowo poukładaliśmy grę, a odpowiedź była taka, że wygraliśmy - zauważył Dedek.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?


Więcej o: