Sport.pl

David Dedek: Zatrzymaliśmy Śląska w rzutach za trzy

- Śląsk gra fizyczną koszykówkę, do tego dysponuje doświadczonymi zawodnikami i potrafi wykorzystać swoje atuty. Zazwyczaj gra na wysokim procencie rzutów za trzy. A nam udało się ich zatrzymać na poziomie 18 proc. - powiedział po wygranym meczu ze Śląskiem Wrocław trener Asseco Gdynia David Dedek.
W spotkaniu z wiceliderem tabeli gdynianie od początku grali swoją koszykówkę. Prowadzili przez niemal większość spotkania. W pewnym momencie czwartej kwarty Śląsk zbliżył się na dystans jednego punktu (59:58), jednak wówczas sprawy w swoje ręce wziął A.J. Walton. Jego świetna seria (siedem punktów z rzędu) przesądziła o zwycięstwie Asseco 69:60. Wspomniany Amerykanin zdobył 22 punkty. 20 punktów i aż 15 zbiórek dorzucił Litwin Ovidijus Galdikas.

- To był ciężki mecz walki. Ale byliśmy na to przygotowani. Śląsk gra fizyczną koszykówkę, do tego dysponuje doświadczonymi zawodnikami i potrafi wykorzystać swoje atuty. Zazwyczaj gra na wysokim procencie rzutów za trzy. A nam udało się ich zatrzymać na poziomie 18 proc. [5/18] - ocenił mecz trener Dedek.

Jego zespół nieco oddał pola rywalom "na deskach". Ten element zdaniem Dedka wymaga poprawy w gdyńskiej drużynie.

- Trochę zawiedliśmy przy zbiórce w ataku rywali. Tego nie było w poprzednich meczach, a teraz wiemy już, że musimy nad tym pracować - podkreślił szkoleniowiec Asseco.

TRÓJMIEJSCY SPORTOWCY W SOCIAL MEDIACH


Więcej o: