Sport.pl

Nawet AZS nie potrafił złamać Asseco w Gdyni

Koszykarze Asseco Gdynia w meczach we własnej hali rozgrywają świetne spotkania. Pokonali tutaj już Stelmet Zielona Góra, ograli też wicelidera rozgrywek AZS Koszalin. Podopieczni Davida Dedka w roli gospodarza mają bilans 7-1.
Gdynianie mieliby komplet zwycięstw na własnym parkiecie gdyby nie niefortunny mecz 7. kolejki, kiedy niespodziewanie ulegli 81:93 Jezioru Tarnobrzeg. W sobotę zespół Dedka znów pokazał lwi pazur, ogrywając jedną z mocniejszych kadrowo drużyn w Tauron Basket Lidze. Wzmocniony przed sezonem AZS aspiruje do walki o podium. Jednak w Gdyni ofensywna siła koszalinian w starciu z agresywną obroną Asseco nie miała szans.

- W drugiej połowie zagraliśmy bardzo zespołowo [drugą połowę gdynianie wygrali 40:30]. W obronie spisaliśmy się na tyle dobrze, że nie pozwoliliśmy AZS odjechać punktowo. Zmusiliśmy rywala do tego, aby zeszli poniżej 50 proc. skuteczności w rzutach z gry. A to się im w tym sezonie praktycznie nie zdarza. Zwycięstwo z takim zespołem jak AZS, który w tym sezonie gra bardzo dobrze, cieszy podwójnie - mówił Dedek.

Asseco zneutralizowało także grę znakomitych podkoszowych AZS. I choć była gwiazda gdyńskiej drużyny Qyntel Woods zaliczyła udany powrót do Trójmiasta po latach - zdobył 25 punktów - to pod koszem gospodarze nie dali się stłamsić.

- Zaczęliśmy nerwowo. Przyjechał wicelider z bardzo dobrymi zawodnikami i ten fakt nieco nas sparaliżował. W drugiej połowie, gdy emocje już opadły, zaczęliśmy grać drużynowo. AZS mający w składzie Qyntela Woodsa i Szymona Szewczyka, zdobył tylko 22 punkty spod kosza. Ograniczyliśmy ich rzut za trzy punkty - podkreślił Przemysław Frasunkiewicz, który zdobył 17 punktów.

- Nie ustrzegliśmy się błędów, ale dobra gra w obronie i szybka wymiana piłki zadecydowała o tym, że wygraliśmy. Pokazaliśmy, że w Gdyni wszystkim gra się ciężko. Specjalnie się cieszymy, bo za tydzień gramy z Anwilem Włocławek, naszym bezpośrednim rywalem w walce o play-offy - dodał Frasunkiewicz.

TRÓJMIEJSCY SPORTOWCY W SOCIAL MEDIACH


Więcej o: