Sport.pl

David Dedek: Stanęliśmy na wysokości zadania

W wygranych derbach Trójmiasta z Treflem Sopot, Asseco potwierdziło wysoką formę z meczów u siebie, pewnie pokonując lokalnego rywala. Wygrana gdynian praktycznie ani przed moment nie była zagrożona.
Od początku meczu gdynianie konsekwentnie budowali przewagę, która rosła z każdą kolejną minutą. Po 30 minutach było 61:45 dla Asseco. W czwartej kwarcie gospodarze oddali nieco pola Treflowi, który rzucił w tym czasie aż 36 punktów.

- Gra przy tak dopingującej publiczności motywuje do jeszcze większego wysiłku w tak szczególnych meczach jak ten z Treflem. Trefl jest dla mnie mocnym zespołem, posiadającym w składzie koszykarzy z przeszłością w różnych reprezentacjach. Cieszę się, że stanęliśmy na wysokości zadania - mówił David Dedek, trener Asseco.

- W pierwszej, w drugiej i w trzeciej kwarcie zagraliśmy bardzo dobrze w obronie. Przed przerwą słabo zbieraliśmy, natomiast w czwartej kwarcie broniliśmy za miękko. Trefl się zbliżył, wytrzymaliśmy jednak mecz psychicznie i w końcówce dowieźliśmy zwycięstwo. Wygrana z Treflem cieszy podwójnie - dodał szkoleniowiec gdynian.

Klasą samą w sobie był zdobywca 23 punktów Filip Matczak. Rzucający obrońca Asseco miał imponującą (87 proc.) skuteczność z gry.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?


Więcej o: