Ovidijus Galdikas z Asseco ma talent na miarę NBA

Świetne recenzje w ostatnim czasie zbiera środkowy Asseco Gdynia Ovidijus Galdikas. Litwin wyrasta na gwiazdę ligi. Coraz częściej pojawiają się też głosy, że ma talent na miarę gry w NBA. Potwierdza to m.in. Jonas Vainauskas, szef skautingu gdyńskiego klubu.
Galdikas gra w Asseco drugi sezon. Szybko zaaklimatyzował się w Gdyni, z meczu na mecz poprawiając swoje statystyki. Jego talent eksplodował w obecnym sezonie. W 20 rozegranych do tej pory meczach notuje średnią punktową 11,9, ma średnio 11,1 zbiórki, z czego 7,9 w ofensywie. Co więcej, uzbierał już 10 double-double. Znakomity w jego wykonaniu był styczeń. Galdikas w tym czasie zaliczał średnie: 14,5 punktu, 13,3 zbiórki oraz 4,3 bloku. Zdaniem wielu polską ligę bije już na głowę.

- Wszyscy wiemy, że Galdikas ma jeszcze kontrakt na przyszły sezon w Gdyni. To jest zawodnik, który gwarantuje naprawdę bardzo wysoki poziom. Jestem przekonany, że ten gracz ma talent na miarę NBA. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że kwota odstępnego przed kolejnym sezonem może być naprawdę spora - mówi w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Vainauskas, który niedawno rozpoczął pracę w Asseco. Do zadań Litwina należy m.in. wynajdywanie koszykarskich talentów i sprowadzenie ich do Gdyni.

Vainauskas miał okazję podziwiać umiejętności swojego rodaka podczas koszykarskich derbów Asseco - Trefl Sopot. To wtedy po raz pierwszy szef skautingu gdyńskiego klubu pojawił się w nowym miejscu pracy.

- Wiem, że sytuacja finansowa Asseco w tej chwili nie jest najlepsza. Ale budżet klubu można zwiększyć poprzez transfery. Postać Galdikasa jest idealna do tego. On jest gościem, który może zostać sprzedany za bardzo poważny pieniądz. Liczę, że to się nam uda zrobić. Wówczas za te środki można byłoby pozyskać kilku nowych zawodników - dodaje Vainauskas.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?