Porażka Asseco. Rosa wygrywa w Gdyni

Koszykarze Asseco nie poradzili sobie w spotkaniu z Rosą Radom. Gdynianie w pierwszych trzech kwartach ponieśli zbyt wysokie straty, by ich pogoń w ostatniej odsłonie meczu mogła być skuteczna.
Rosa przyjechała do Gdyni jako faworyt, jednak koszykarze Asseco po cichu liczyli, że uda im się napsuć krwi czwartej drużynie Tauron Basket Ligi. I rzeczywiście tak było, bo w pierwszej kwarcie podopieczni Davida Dedka toczyli z radomianami wyrównaną walkę, a przez moment nawet prowadzili (17:13 w 8. minucie). Nikłej przewagi nie byli jednak w stanie utrzymać do końca kwarty, która zakończyła się minimalnym prowadzeniem Rosy 18:17.

Początek spotkania dawał nadzieje, że gdynian stać będzie na sprawienie niespodzianki, ale szybko rozwiał je początek drugiej odsłony spotkania, który można określić mianem małej katastrofy. Asseco przez pierwsze cztery minuty nie potrafiło zdobyć choćby punktu, co skrzętnie wykorzystali radomianie, rzucając ich aż 10, co dało im prowadzenie 27:17. Wypracowanej w tym okresie meczu przewagi zespół Wojciecha Kamińskiego nie oddał aż do przerwy i wygrywał 37:28.

Po przerwie obraz gry zmienił się niewiele. Asseco w dalszym ciągu miało kłopot ze skończeniem akcji w ataku celnym rzutem, zaś Rosa skrzętnie powiększała swoje prowadzenie, dzięki dobrej skuteczności Roberta Witki, Michała Sokołowskiego i Danny'ego Gibsona. Pod koniec trzeciej kwarty przewaga Rosy urosła do rozmiarów 15 punktów (56:41 w 28. minucie).

Czwarta kwarta to ambitna pogoń gdynian za zdekoncentrowanym rywalem. Z 15 punktów straty graczom Asseco udało się odrobić ponad połowę (w ostatnich dwóch minutach było 73:65 dla Rosy), ale na więcej nie było już ich stać. Tym bardziej że rozpaczliwe rzuty z dystansu Przemysława Frasunkiewicza, A.J. Waltona czy Filipa Matczaka nie znalazły drogi do kosza.

Asseco Gdynia - Rosa Radom 65:77. Kwarty: 17:18, 11:19, 17:24, 20:16

Asseco: Frasunkiewicz 14 (4), Walton 10, Szczotka 9 (1), Galdikas 7, Matczak 3 oraz Radosavljević 9 (2), Parzeński 8, Kowalczyk 5 (1), Żołnierewicz 0

Rosa: Witka 18 (3), Sokołowski 14 (1), Gibson 12 (3), Taylor 9 (1), Turek 8 oraz Adams 5, Zalewski 5 (1), Majewski 4, Szymkiewicz 2

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?