Dobry występ koszykarzy Asseco w turnieju na Litwie. Anthony Hickey liderem zespołu

Zwycięstwem zakończyli udział na turnieju w litewskiej Dżukiji koszykarze Asseco Gdynia. Gdynianie w ostatnim meczu pokonali 79:74 Lietkabelis Poniewież. Po raz kolejny liderem drużyny Tane Spaseva był Anthony Hickey, który zdobył 19 punktów.
Występy na Litwie Asseco rozpoczęło od dwumeczu z Alytausem Dżukija. W pierwszym meczu gdyński zespół wygrał 69:58 (Anthony Hickey 13 punktów, Jakub Parzeński 13 punktów, Wojciech Czerlonko 13 punktów), w rewanżu lepsi okazali się rywale, którzy zwyciężyli 62:55 (Czerlonko 13 punktów, Parzeński 7 punktów i 5 zbiórek).

Z tym samym przeciwnikiem gdynianie zmierzyli się w pierwszym dniu turnieju w Dżukiji. Podopieczni Tane Spaseva zagrali bardzo zespołowo, zdobywając 86 punktów, a ich liderem był Hickey (21 punktów, 8 asyst, 4 zbiórki). Z bardzo dobrej strony pokazali się także Sebastian Kowalczyk (18 punktów, 3 zbiórki, przechwyt) oraz Jakub Parzeński (15 punktów, 4 zbiórki, asysta).

W meczu numer dwa, który decydował o 1. miejscu w grupie B, zespół z Gdyni minimalnie przegrał 68:69 z Klaipedosem Neptunas. I znów pierwszoplanową postacią Asseco był następca A.J. Waltona. Hickey zakończył mecz z 23 punktami, 5 zbiórkami i trzema asystami. Skutecznością błysnął Filip Matczak (7/10 i 14 punktów).

Na zakończenie turnieju gdynianie pokonali Lietkabelis Poniewież 79:74. Wielki wkład w to zwycięstwo miał Hickey (19 punktów i 2 asysty). Tym samym Amerykanin zakończył turniej ze średnią 21 punktów. Tylko dwa punkty mniej dorzucił Parzeński, który dołożył do tego 11 zbiórek. Podwójna zdobycz punktowa padła również udziałem Djorde Kaplanović. Wygrana oznaczała, że Asseco zajęło 3. miejsce. Teraz przed gdynianami kolejne mecze sparingowe - w najbliższy weekend w Kutnie.

Asseco Gdynia - Djorde Kaplanović 79:74

Asseco: Hickey 19, Parzeński 17, Kaplanowić 11, Matczak 8, Kowalczyk 7, Żołnierewicz 7, Frasunkiewicz 6, Czerlonko 4.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?