Sport.pl

Świetny mecz Asseco we Wrocławiu. Druga wygrana z rzędu

Nie mieli większych problemów z pokonaniem Śląska Wrocław koszykarze Asseco Gdynia. Żółto-niebiescy byli zdecydowanym faworytem poniedziałkowego starcia i nie pozostawili gospodarzom żadnych złudzeń, wygrywając 82:60. Najskuteczniejszym zawodnikiem gdynian okazał się Jakub Parzeński, zdobywca 15 punktów.

Polub nas na Facebooku

Od pierwszej minuty podopieczni Tane Spaseva narzucili swój styl gry i kontrolowali spotkanie. Rzucali na 50 proc. skuteczności, byli lepsi na tablicach oraz - co najważniejsze - trafili aż dziewięć razy za trzy punkty. Gdynianie bez problemu wbijali się również w strefę podkoszową swoich rywali, czego efektem było 36 punktów zdobytych w ten sposób.

A Śląsk? Wśród gospodarzy błyszczał jedynie Jarvis Williams, który zdobył 22 punkty, notując przy tym 12 zbiórek. Nie miał on jednak wsparcia wśród kolegów z drużyny. Cały zespół Śląska rzucał na kiepskiej skuteczności - zaledwie 31 proc.

Jakby tego było mało, w końcówce trzeciej kwarty za ostre protesty na trybuny wyrzucony został szkoleniowiec wrocławian Emil Rajković. Prawdopodobnie na tym się nie skończy i trener zostanie dodatkowo ukarany przez władze ligi.

Gdynian czeka mały maraton do końca roku. 23 grudnia żółto-niebiescy zagrają na wyjeździe ze Stelmetem Zielona Góra, cztery dni później zmierzą się u siebie z King Wilki Morskie Szczecin, a 30 grudnia powalczą na wyjeździe z Polpharmą Starogard Gdański.

Śląsk Wrocław - Asseco Gdynia 60:82

Kwarty: 15:19, 13:17, 18:25, 14:21

Śląsk: Williams 22 (12 zb.), Jakubiak 0, Stawiak 0, Jarmakowicz 7, N.Kulon 9, Jankowski 8, Chanas 0, Kowalenko 13, M.Kulon 1

Asseco: Hickey 8, Kowalczyk 11, Matczak 7, Żołnierewicz 13, Kaplanović 9, Czerlonko 2, Frasunkiewicz 7, Morozow 0, Ahmedović 2, Szczotka 5, Kobylinskij 3, Parzeński 15

TRENER ASSECO TANE SPASEV: JESTEM MENTOREM, A CHCIAŁBYM BYĆ DYKTATOREM


Więcej o: