Sport.pl

Asseco po dogrywce wygrywa w Dąbrowie Górniczej

W kolejnym meczu Tauron Basket Ligi koszykarze Asseco Gdynia wygrali na wyjeździe po dogrywce z MKS Dąbrowa Górnicza 78:72.
Mecz zaczął się dobrze dla gospodarzy (prowadzili 6:0, a potem 12:4), ale gdynianie szybko wzięli się do roboty, dogonili rywala, a w drugiej połowie to do nich przez większość czasu należała inicjatywa. W 35 min prowadzili nawet 63:55 i wydawało się, że bezpiecznie dowiozą wygraną. Jednak koszykarze z Dąbrowy Górniczej ambitnie ruszyli do odrabiania strat i na 26 sekund przed końcem było już tylko 67:66 dla Asseco. Wówczas jeden rzut wolny wykorzystał faulowany Przemysław Frasunkiewicz (68:66), a do remisu 68:68 doprowadził Dominik Mavra. Do końca było10 s, a kiedy zostało 1,6 s faulowany był Przemysław Żołnierewicz. Jednak zawodnik Asseco spudłował oba rzutu wolne i doszło do dogrywki.

W niej dwie "trójki" szybko rzucili Żołnierewicz oraz Frasunkiewicz i gospodarze nie byli już w stanie skutecznie odpowiedzieć. Zwycięstwo Asseco dwoma celnymi rzutami wolnymi przypieczętował Filip Matczak.

MKS Dąbrowa Górnicza - Asseco Gdynia 72:78

Kwarty: 17:14, 10:15, 20:24, 21:15, d. 4:10

MKS: Broadus 20 (1), Pamuła 8, Zmarlak 6, Pasalić 6, Dziemba 4 (1) oraz Szymański 11 (2), Mavra 8 (1), Wieczorek 6 (2), Williams 3, Szczypiński 0.

Asseco: Żołnierewicz 18 (4), Hickey 15 (2), Matczak 12, Frasunkiewicz 10 (3), Parzeński 9 oraz Kowalczyk 12 (2), Szczotka 2, Kaplanović 0.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?


Więcej o: