Sport.pl

Nowy koszykarz Trefla Sopot John Turek: Moim celem jest mistrzostwo

John Turek jest drugim obok Chrisa Burgessa nowym zawodnikiem Trefla Sopot, który ma wzmocnić podkoszową siłę sopocian. Dla Amerykanina Trefl jest drugim polskim klubem. W sezonie 2008/2009 Turek grał w PGE Turowie Zgorzelec.
Nowy środkowy Trefla cieszy się z powrotu do Polski i mile wspomina czas spędzony w Zgorzelcu. - Bardzo miło wspominam tamten sezon. Zarówno ja, jak i moja rodzina bardzo dobrze czuliśmy się w Polsce i niczego nam nie brakowało. Dlatego cieszę się, że mogę tu wrócić i znów grać w waszej lidze. Mam polskie korzenie, dlatego będzie to dla mnie także kolejna okazja, aby przyjrzeć się polskiej kulturze - mówi Turek w wywiadzie udzielonym oficjalnemu serwisowi internetowemu Trefla.

Amerykański koszykarz powraca do ligi polskiej po dwóch latach gry w Niemczech i Holandii. Z swoim holenderskim zespołem Hanzevast Capitals Groningen wywalczył wicemistrzostwo kraju i grał w rozgrywkach o ULEB Eurocup. W sezonie 2011/2012 zdecydował się jednak grać w Polsce. Jego wybór padł na Trefl Sopot. - Dostałem bardzo dobre opinie na temat organizacji klubu z Sopotu. Dodatkowo sprawdziłem, że w ostatnich dwóch sezonach był to zespół, który walczył o najwyższe cele - mówi Turek. - Zapewniono mnie też, że podobnie ma być w tym roku. Kiedy się więc pojawiła oferta, nie musiałem się zastanawiać zbyt długo. Póki co wszystko wskazuje na to, że wybrałem dobrze - przyznaje nowy gracz Trefla.

Amerykanin obiecuje sobie bardzo dużo po swoim nowym klubie. W Holandii nie udało mu się wywalczyć tytułu mistrza kraju. W Sopocie ma być inaczej. - Dwa razy byłem blisko zdobycia mistrzostwa, ale się nie udało. W zeszłym sezonie w Holandii byłem już o krok, gdyż złoty medal przegraliśmy dopiero w siódmym meczu. Mistrzostwo jest moim celem. Zrobię wszystko, aby je zdobyć i mam nadzieję, że w tym sezonie mi się to uda - deklaruje Turek. - Myślę, że kibice mogą liczyć przede wszystkim na moją waleczność. Mam zamiar wybiegać na parkiet i walczyć o zwycięstwo w każdym kolejnym spotkaniu. Zależy mi przede wszystkim na zwycięstwach. Mam nadzieję, że kibice to docenią - przyznaje środkowy sopocian.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Więcej o: