Polpharma Starogard Gdański - Trefl Sopot 62:81 w meczu sparingowym

Koszykarze Trefla Sopot potwierdzili, że są w dobrej formie. Polpharma Starogard Gdański cały czas ma natomiast poważny problem.
Trefl wygrał ósme spotkanie z rzędu w czasie przygotowań do sezonu. To był już jego drugi sparing z Polpharmą i drugi wygrany. Poprzednie spotkanie w Hali 100-lecia w Sopocie zakończyło się wynikiem 101:57. Teraz też zespół z Trójmiasta był dużo lepszy.

W pierwszej połowie gra była jeszcze wyrównana. W Polpharmie świetnie grał Michael Hicks, ale dzięki akcjom Johna Turka, Łukasza Koszarka i Adama Waczyńskiego przez większość czasu na prowadzeniu byli goście.

Kluczowa dla losów spotkania była trzecia kwarta. Sopoccy zawodnicy wrócili na parkiet znacznie bardziej skoncentrowani i od pierwszych akcji zaczęli mocniej naciskać zawodników Polpharmy w obronie. Nim rywale zdołali się zorientować, Trefl prowadził już 15 punktami i w pełni kontrolował wydarzenia na parkiecie.

W tej części meczu aktywny był zwłaszcza Jamelle Horne. W obronie nie pozwalał już na tak wiele Hicksowi, jak to miało miejsce w pierwszych dwudziestu minutach, a po drugiej stronie boiska do dorobku drużyny w krótkim czasie dołożył 10 punktów. W całym spotkaniu uzbierał ich 16 i z takim wynikiem okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole Trefla.

Dobre spotkanie rozegrali także Łukasz Wiśniewski i Turek. Pierwszy swoimi dynamicznymi wejściami pod kosz i zabójczymi kontratakami co jakiś czas dobijał swój dawny zespół. Drugi z kolei zdominował strefę podkoszową, choć trzeba przyznać, że przeciwnik nie miał gracza, który mógłby mu się przeciwstawić w polu trzech sekund.

Polpharma Starogard Gdański - Trefl Sopot 62:81 (15:21, 22:20, 11:26, 14:14). Polpharma: Hicks 16, Koljević 8, Dąbrowski 7, Metelski 7, Arabas 7, Gilmore 6, Wall 5, Simmons 4, Śnieg 2. Trefl: Horne 16, Turek 13, Wiśniewski 12, Waczyński 11, Koszarek 9, Dylewicz 8, Burgess 6, Szymkiewicz 4, Stefański 2, Fraś 0.

Euro 2012. Gniewino już gotowe, czeka na Iniestę i Xaviego [ZDJĘCIA]




Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »