Sport.pl

Łukasz Koszarek z Trefla Sopot po zwycięstwie nad ŁKS Łódź: Wygraliśmy dzięki doświadczeniu

- Doświadczenie. Dzięki niemu potrafiliśmy sobie poradzić z nerwowym początkiem. Myślę, że w drugiej połowie staraliśmy się kontrolować mecz. Przewaga była bezpieczna i wynosiła mniej więcej 10 punktów - mówi plk.pl po wyjazdowym zwycięstwie Trefla Sopot rozgrywający Łukasz Koszarek.
We wtorek Trefl odniósł drugie kolejne zwycięstwo w Tauron Basket Lidze. Sopocianie pokonali na wyjeździe ŁKS Łódź 87:65. Koszykarze Trefla mieli ogromną przewagę w drugiej i czwartej kwarcie, w których zbudowali całą przewagę. Szyków nie pokrzyżował im najlepszy strzelec ŁKS Jermaine Mallett, zdobywca 26 pkt.

- Staraliśmy się zatrzymywać Malletta, bo on w zasadzie brał na siebie ciężar zdobywania punktów w co drugiej akcji. W ataku natomiast mamy dużo opcji, także mieliśmy z czego wybierać. Graliśmy w miarę mądrze i kontrolowaliśmy mecz - tłumaczy dla oficjalnej strony ligi Koszarek.

Rozgrywający, który był liderem Trefla w pierwszym meczu sezonu z AZS Politechniką Warszawską, został we wtorek odciążony w ataku przez swoich kolegów. Niezłe spotkanie zagrali m.in. Łukasz Wiśniewski - 17 pkt. oraz Jamelle Horne - 16 pkt.

- Obaj wnieśli dobrą energię. Łukasz miał bardzo dobry początek. W zasadzie trzymał nam wynik w pierwszej kwarcie [Wiśniewski zdobył w niej 13 pkt.]. Jak najbardziej potrzebujemy wkładu tych graczy. To był dla nas drugi mecz w przeciągu dwóch dni, także liczy się dla nas przede wszystkim zwycięstwo - kończy Koszarek.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Więcej o: